Tłumy powitały prezydenta łzami i kwiatami
Kondukt z trumną z ciałem Lecha Kaczyńskiego dotarł po godz. 17:00 do Pałacu Prezydenckiego. Na ulicach Warszawy prezydenta witały płaczące tłumy. Niektórzy klaskali, inni rzucali kwiaty. Trumna trafiła do kaplicy w Pałacu Prezydenckim. Dziś będzie dostępna tylko dla rodziny.
- Niemcy: Polsko, płaczemy razem z tobą
- Cała Polska stanęła na dwie minuty
- Żałoba w polskim sporcie
- Putin do Polaków: To też nasza tragedia
- Katastrofa w Smoleńsku. Prezydent nie żyje
- Ostatnia wypowiedź prezydenta dla prasy
- "Śmierć zdarła wszystkim bielmo z oczu"
- Kwiaty pod polską ambasadą w Rzymie
- Zidentyfikowano 81 ciał ofiar katastrofy
- W czerwcu wybory uzupełniające do Senatu
- Ukraińscy kuzyni na pogrzebie prezydenta
- "Mam straszną informację"
- Symbolika katastrofy w Smoleńsku
- Matura bez bólu >>
Pogoda
POLSKA
Środa 2012-05-16

temp. min 3°C max. 18°C
opady:
umiarkowane opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
Trumna, przykryta biało-czerwoną flagą, przyleciała na wojskowe lotnisko Okęcie ze Smoleńska. Została wyprowadzona z samolotu przez żołnierzy z kompanii honorowej i umieszczona na katafalku. Odegrano hymn państwowy; modlitwy odmówili nuncjusz apostolski arcybiskup Józef Kowalczyk, sekretarz Episkopatu Polski biskup Stanisław Budzik, metropolita warszawski arcybiskup Kazimierz Nycz.
Przy trumnie modlili się członkowie najbliższej rodziny zmarłego prezydenta: jego brat Jarosław Kaczyński i córka Marta. Zmarłemu prezydentowi hołd oddali marszałkowie Sejmu i Senatu Bronisław Komorowski i Bogdan Borusewicz, premier Donald Tusk, a także współpracownicy Lecha Kaczyńskiego. "Stoimy nad trumną Pierwszego Obywatela Najjaśniejszej Rzeczypospolitej, pana prezydenta Lecha Kaczyńskiego" - powiedział, modląc się nad trumną biskup Budzik.
"W smutku, żalu i bólu jednoczy się z nami cała ojczyzna i rodacy rozproszeni po wszystkich kontynentach. Ale na tę trumnę i na całą zdrętwiałą z bólu ojczyznę pada blask słońca. Tego słońca, które nigdy nie zachodzi, którym jest Jezus Chrystus zmartwychwstały. Do niego kierujemy naszą modlitwę" - powiedział sekretarz Episkopatu.
Po ceremonii kondukt z trumną przejechał ulicami Warszawy. Przejazd obserwowały tłumy ludzi. W hołdzie prezydentowi niektórzy rzucali kwiaty, żegnali się. Wiele osób płakało. Najwięcej osób zebrało się przed Pałacem Prezydenckim. Ale już w okolicach placu Zawiszy pobocza oraz okoliczne przystanki szczelnie wypełnione były ludźmi.
Uroczysty kondukt powoli przejechał ulicami Żwirki i Wigury, Krzyckiego, Raszyńską, Alejami Jerozolimskimi, przez rondo Dmowskiego, Marszałkowską, przez Plac Bankowy, Senatorską, Miodową i Krakowskim Przedmieściem do Pałacu.
p
Trumna została przeniesiona do kaplicy w Pałacu Prezydenckim, by umożliwić rodzinie ostatnie pożegnanie. Kwestie dotyczące pogrzebu mają zostać ustalone z rodziną prezydenta i przedstawicielami Kancelarii Prezydenta, którzy mają przekazać dalsze informacje w tej sprawie.

























Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!