Seremet: Śledztwo potrwa kilka miesięcy
Prawdy o katastrofie prezydenckiego samolotu szybko nie poznamy. Jak powiedział prokurator generalny Andrzej Seremet w radiu RMF FM, śledztwo potrwa kilka miesięcy. Prac nie da się przyspieszyć - pomimo pełnej współpracy rosyjskich śledczych.
- Polacy pomogą badać szczątki ofiar
- Brak podpisu Tuska paraliżuje Seremeta
- Prymas: Cały świat mówi dziś o Katyniu
- Katastrofa zmieni stosunki Polski i Rosji
- "Prezydent był wielkim przyjacielem USA"
- Pokazali "Katyń", będzie "Popiół i diament"
- Ekumeniczna msza za ofiary katastrofy
- Marsz Cieni w hołdzie ofiarom katastrofy
- Polscy ministrowie są już w Moskwie
- Czarna skrzynka zdradzi tajemnicę feralnego lotu
- Ciało prezydenta zidentyfikował jego brat
- To ogromna tragedia dla Polski
- Białoruś rezygnuje z wiz dla Polaków
- Czarne skrzynki opowiedzą o katastrofie
- Seremet: Niepokoi mnie brak akt z Rosji
- Matura bez bólu >>
Pogoda
POLSKA
Czwartek 2012-05-17

temp. min 0°C max. 15°C
opady:
niewielkie opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
"Myślę, że śledztwo potrwa co najmniej kilka miesięcy, choćby z tego powodu, że prokurator zapewne będzie chciał się posiłkować materiałami, jakie zostaną wytworzone na skutek badania przez Komisję Wypadków Lotniczych. A to zawsze zajmuje dużo czasu" - wyjaśnia w radiu RMF FM Andrzej Seremet, polski prokurator generalny.
Śledczy wyjaśnia, że w Smoleńsku toczą się dwa śledztwa - jedno polskie, a drugie rosyjskie. Jednak prokuratorzy z obu grup ściśle współpracują i wymieniają się wszelkimi informacjami. Obie grupy rozpatrują obecnie trzy hipotezy katastrofy, jednak żadną z nich nie jest sabotaż, czy atak terrorystyczny.
Andrzej Seremet nie może się też nachwalić Rosjan. "Pan prokurator Parulski, z którym jestem w stałym kontakcie, ponieważ on jest na miejscu, zapewnił mnie o niezwykle przychylnym stanowisku strony rosyjskiej" - mówi. Okazuje się, że na miejscu jest kilkudziesięciu prokuratorów i dziesiątki policjantów. Wszystkie prośby polskich fachowców spełniane są niemal natychmiast.Seremet nie ma więc żadnych wątpliwości, że śledztwo wyjaśni wszystkie sprawy związane z katastrofą.


























Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!