Komorowski pocieszył rodzinę Kaczyńskich
Bronisław Komorowski - który po śmierci prezydenta piastuje funkcję głowy państwa - zapewnił, że Polacy łączą się w bólu z najbliższą rodziną Lecha Kaczyńskiego, czyli córką Martą, chorą matką Jadwigą i bratem Jarosławem. "Bratem i najbliższym przyjacielem" - dodał Komorowski.
- Warszawa żegna ofiary katastrofy
- Córka i brat prezydenta przeszli przez tłum
- Komorowski pojedzie 9 maja do Moskwy
- Litwa transmituje warszawską ceremonię
- Amerykańscy żołnierze też są na pogrzebie
- Maciej Łopiński przez łzy: Leszku, Marylko!
- Polska pożegnała Ryszarda Kaczorowskiego
- Sto tysięcy ludzi żegna ofiary katastrofy
- Matura bez bólu >>
Pogoda
POLSKA
Czwartek 2012-05-17

temp. min 0°C max. 15°C
opady:
niewielkie opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
"W tych dniach wszyscy czuliśmy to samo i tak samo. Świat runął nam po raz drugi w tym samym miejscu świata. Polacy, ludzie różnego wieku i różnych przekonań spontanicznie
zbierali się na pl. Piłsudskiego, przed Pałacem Prezydenckim, na ulicach Warszawy i innych miast Polski, by oddać hołd ofiarom tragicznej katastrofy" - podkreślił Komorowski podczas
warszawskich uroczystości ku czci ofiar katastrofy lotniczej sprzed tygodnia.
Komorowski zaznaczył, że zginął "wybrany przez naród" prezydent Lech Kaczyński i jego małżonka Maria oraz ostatni prezydent RP na uchodźstwie Ryszard Kaczorowski.
"Trudno o bardziej dramatyczny symbol ciągłości polskich losów i walki o niepodległe państwo" - oświadczył marszałek Sejmu.
Zapewnił, że Polacy łączą się w bólu z najbliższą rodziną prezydenta - córką Martą, ciężko chorą matką Jadwigą i bratem Jarosławem. "Bratem i najbliższym
przyjacielem" - dodał Komorowski.
Przypomniał także tragicznie zmarłą Annę Walentynowicz, która - jak powiedział - stała u zarania wielkiego ruchu polskiej Solidarności. Zwrócił też uwagę, że Polska straciła dowódców
sił zbrojnych. Zginęli też - zaznaczył - posłowie i senatorowie ze wszystkich klubów, osoby kierujące ważnymi instytucjami państwa i ważnymi organizacjami społecznymi, duchowni różnych
wyznań, załoga samolotu, byli żołnierze AK i przedstawiciele Rodzin Katyńskich.
Za wszystkich wypowiadamy słowa "wieczne odpoczywanie racz im dać Panie" - mówił. "Dziś są nam bliżsi niż kiedykolwiek" - podkreślił Komorowski.
Zapewnił, że pamięć przezwyciężą śmierć.
Jak dodał, w trudnych momentach Polacy nie są sami. Jesteśmy wdzięczni obywatelom Rosji, którzy spontanicznie okazywali współczucie. "Doceniamy wyrazy współczucia, które do Polski
płyną z całego świata" - mówił.
Marszałek wyraził też przekonania, że oznacza to nie tylko współczucie, ale zrozumienie, "dlaczego udawali się do Katynia jako pielgrzymi polskiej sprawy". Jak powiedział,
wiedza o tym miejscu staje się wiedzą powszechną, a prawda o Katyniu "staje się własnością świata". "Dla tej prawdy wyruszyli do Katynia" - mówił
Komorowski.


























~ELA2010-08-24 20:58
CZEŚĆ ICH PAMIĘCI SPOCZYWAJCIE W POKOJU AMEN
Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!