Dziennik.plWiadomości

Czwartek, 17 maja 2012

Imieniny: Sławomira, Paschalisa, Weroniki

"Wierzę, że prezydentowa nadal dba o męża"

2010-04-18 | Ostatnia aktualizacja: 22:10 | Komentarze: 0 | skomentuj
Komorowski: Wierzę, że prezydentowa nadal dba o męża

Komorowski: Wierzę, że prezydentowa nadal dba o męża Fot. Radek Pietruszka / Polska Agencja Prasowa

Pogrzeb Pierwszej Pary przejdzie do historii. Skłóceni politycy podali sobie dłonie w "znaku pokoju". Bronisław Komorowski mówił pod koniec mszy o wytężonej służbie prezydenta. "Wierzę, że po tamtej stronie pani prezydentowa nadal będzie z troską opiekowała się mężem" - dodał.

Pogoda

POLSKA

Czwartek 2012-05-17

temp. min 0°C max. 15°C
opady: niewielkie opady

Twoje miasto:

Program TV

Sprawdź program swojej ulubionej stacji:

"Żegnamy prezydenta Lecha Kaczyńskiego, pierwszego obywatela Rzeczpospolitej, który odszedł nagle i zbyt wcześnie, odszedł na wieczną wartę" - powiedział w niedzielę na zakończenie mszy św. w Bazylice Mariackiej marszałek Sejmu Bronisław Komorowski.

"Panie prezydencie, przed panem ostatnia, ale piękna droga, prowadząca z kościoła Mariackiego w kierunku Wzgórza Wawelskiego" - powiedział pełniący obowiązki głowy państwa Bronisław Komorowski na zakończenie mszy św. pogrzebowej prezydenta Lecha Kaczyńskiego i prezydentowej Marii Kaczyńskiej.

Jak dodał, za chwilę zabrzmi dzwon Zygmunta - który od stuleci wieści Polakom radość albo grozę, polskie triumfy i polskie dramaty. "Za chwilę głos dzwonu przetnie żałobną ciszę" - powiedział Komorowski.

Przez wieki - mówił marszałek Sejmu - dzwon ten witał i żegnał wybitnych Polaków, głosząc ich zasługi dla ojczyzny. "10 kwietnia głosił tragiczną śmierć córek i synów polskiego narodu, którzy zginęli w drodze na uroczystości w Katyniu" - powiedział Komorowski.

Wraz z prezydentem Lechem Kaczyńskim żegnamy jego małżonkę, Marię Kaczyńską - kobietę mądrą i odważną - powiedział marszałek Sejmu Bronisław Komorowski podczas niedzielnej mszy pogrzebowej pary prezydenckiej w Bazylice Mariackiej.

Komorowski podkreślił, że Maria Kaczyńska była osobą otwartą i serdeczną, która zawsze chętnie pomagała ludziom. "Wierzymy w to, że po tamtej stronie, pani prezydentowa będzie dalej z serdeczną troską opiekowała się mężem, prezydentem Polski" - powiedział marszałek.

Źródło: dziennik.pl
«
«