Wawel otwarty. Można składać hołd
Długa kolejka chętnych do oddania hołdu prezydentowi Lechowi Kaczyńskiemu i jego żonie Marii ustawiła się wieczorem na Wzgórzu Wawelskim zaraz po zakończeniu uroczystości pogrzebowych. Pierwsza grupa weszła tam kilka minut po godz. 20.
- "Zbliżenie Polaków i Rosjan jest potrzebne"
- Polacy w Londynie też oglądali pogrzeb
- Wciąż oddają hołd prezydenckiej parze
- "Nie było gości z Brukseli. Niewybaczalne"
- "Wierzę, że prezydentowa nadal dba o męża"
- Kardynał Dziwisz: Witamy i żegnamy
- Nieprzebrane tłumy żegnają Pierwszą Parę
- Pierwsza Para spoczęła w wawelskiej krypcie
Pogoda
POLSKA
Poniedziałek 2012-02-13

temp. min -24°C max. 2°C
opady:
śladowe opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
Krypta, w której spoczęła prezydencka para, została otwarta dla publiczności po opuszczeniu Wzgórza Wawelskiego przez rodzinę i członków oficjalnych delegacji, uczestniczących w
uroczystościach. Otarcie bramy Wawelu oczekujący powitali brawami.
Przed otwarciem krypty dla oczekujących, hołd parze prezydenckiej złożyli przedstawiciele służb pracujących przy zabezpieczeniu niedzielnej uroczystości: policji, straży pożarnej,
pogotowia, harcerzy i Służby Maltańskiej.
"Jesteśmy przygotowani na tych, którzy chcą nawiedzić to miejsce" - powiedział ks. prałat Zdzisław Sochacki. Jak dodał, krypta będzie otwarta przez całą noc; zamknięta
zostanie w poniedziałek między godzinami 6.00 i 9.00 rano. Do krypty wejdą wtedy ekipy kamieniarskie, by wykonać ostatnie prace przy sarkofagu.
Władze kościelne przypominają o zakazie wnoszenia do krypty zniczy i kwiatów. Będzie je można składać m.in. przy Krzyżu Katyńskim na placu o. Adama Studzińskiego oraz przy Kamieniu
Papieskim przy Błoniach.
Osoby, które będą odwiedzać grób pary prezydenckiej są proszone o niepozostawanie długo w krypcie, tak by umożliwić wejście jak największej liczbie osób.
Porządku w krypcie pod Wieżą Srebrnych Dzwonów będą strzec funkcjonariusze krakowskiej straży miejskiej oraz harcerze.
Trumny pary prezydenckiej spoczęły w sarkofagu umieszczonym w pomieszczeniu przed kryptą Józefa Piłsudskiego pod Wieżą Srebrnych Dzwonów.
Sarkofag wykonano z onyksu miodowego, o specyficznej, kryształkowej budowie, przepuszczającego światło i trwalszego niż alabaster. Ma prostą, szlachetną formę prostopadłościanu o wymiarach
238 x 154 x 60 cm. Na górnej płycie, ważącej ponad 400 kg, wykuto duży znak krzyża, na dłuższym boku umieszczono imiona i nazwiska pary prezydenckiej: Lech Aleksander Kaczyński, Maria Helena
Mackiewicz Kaczyńska.
Sarkofag został zamontowany na metalowej konstrukcji. Jego podstawa została wykonana z tego samego granitu - Rosso Porino - z jakiego wykonana jest posadzka. Projekt architektoniczny sarkofagu
przygotowała Marta Witosławska, wykonawcą był krakowski artysta rzeźbiarz Jan Siuta.
Krypta nazywana zwyczajowo kryptą Piłsudskiego jest ostatnią na trasie zwiedzania grobów królewskich w Katedrze na Wawelu. Wchodzi się do niej po opuszczeniu Krypty Wazów, przechodząc obok
umieszczonej w ścianie urny z ziemią z Katynia oraz pamiątkowej tablicy wmurowanej tam w 1990 r. z okazji 50. rocznicy zbrodni katyńskiej. W krypcie na kamiennym postumencie znajduje się
metalowa trumna z ciałem marszałka Józefa Piłsudskiego.
Żelazna kuta krata oddziela kryptę Piłsudskiego od pomieszczenia, w którym znajduje się sarkofag Lecha i Marii Kaczyńskich. Jest to sala o ścianach z ciosów wapiennych z tynkowanym
sklepieniem. W pomieszczeniu tym w przyszłości ma zostać umieszczona tablica z nazwiskami wszystkich ofiar katastrofy lotniczej pod Smoleńskiem. Oprócz pary prezydenckiej śmierć w niej
poniosły 94 osoby.























Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!