Tłumy na pogrzebie męża Joanny Racewicz
Joanna Racewicz chowając swojego męża nie kryła łez i złości, że okrutny los zabrał jej drugą połowę - pisze "Fakt". Gazeta podkreśla, że na pogrzeb Pawła Janeczki - funkcjonariusza BOR, który stracił życie w katastrofie pod Smoleńskiem - przyszły tłumy warszawiaków.
- "Poleciałeś drugi raz, w moim zastępstwie"
- Wielka tragedia setek osieroconych rodzin
- Biegiem oddali hołd tragicznie zmarłym
- "Wróciliście okryci żalem i chwałą"
- Ordery dla ofiar katastrofy
- Janusz Zakrzeński spoczął na Powązkach
- Znana prezenterka wraca do telewizji publicznej
- Matura bez bólu >>
Pogoda
POLSKA
Czwartek 2012-05-17

temp. min 0°C max. 15°C
opady:
niewielkie opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
"Może teraz będą chronić jeszcze lepiej i jeszcze dokładniej - bez odpoczynku, przez wieczność. Ale to takie trudne. Paweł wyrósł poza format swego czasu, poza politykę.
Człowiek słowa, honoru, lojalny zawsze. Trzeba uczynić wszystko, aby na kamieniu, który stoi przy Biurze, nie były wybijane kolejne nazwiska" - mówił zaprzyjaźniony z rodziną
tragicznie zmarłego szefa prezydenckiej ochrony o. Paweł Chodak.
Popularny "Janosik" służbę w siłach mundurowych rozpoczął 17 lat temu w Radomiu, gdzie był antyterrorystą. Do BOR trafił kilka lat później. Zostawił żonę Joannę
Racewicz i niespełna dwuletniego syna.


























Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!