Kto pozna ostatnie chwile tupolewa?
Najpierw zapis rozmów z kabiny pilotów Tu-154 pozna minister Jerzy Miller, potem premier Donald Tusk, następnie Rada Bezpieczeństwa Narodowego. W końcu cała Polska - pisze "Gazeta Wyborcza". Paweł Graś, rzecznik rządu, zdradza, co Jerzy Miller, szef komisji badającej katastrofę, przywiezie z Moskwy.
- Piloci lądowali. To "niemal samobójstwo"
- Komenda "odchodzimy", ale tupolew spadał
- Kopiują już zapisy z czarnych skrzynek
- Kpt. Protasiuk oprzytomniał, ale za późno
- Piloci Jaka mieli problemy z radiolatarnią
- Co ze skrzynkami? Tusk i Putin uzgodnili
- Pilot tupolewa: Nie zdołamy...
- Zapisy ze skrzynek. Rosja mówi "niet!"
- Matura bez bólu >>
Pogoda
POLSKA
Czwartek 2012-05-17

temp. min 0°C max. 15°C
opady:
niewielkie opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
Stenogram rozmów z kokpitu pilotów, zapis danych z rejestratorów zgrany na CD oraz prezentację - rozmowy pilotów nałożone na wykres parametrów lotu. Graś nie wykluczył, że oprócz stenogramu rozmów także ta prezentacja zostanie upubliczniona. Kiedy? Decyzja zapadnie zaraz po powrocie z Moskwy ministra Millera. Czyli albo jeszcze przed Bożym Ciałem (czwartkiem), albo tuż po. Bo premier Tusk chce najpierw przedstawić zapisy rejestratora Radzie Bezpieczeństwa Narodowego.
Miller leci Moskwy w niedzielę. Jeszcze tego dnia spotka się z wicepremierem Siergiejem Iwanowem. Do Moskwy leci też Krzysztof Parulski, naczelny prokurator wojskowy. Według źródeł "GW", w poniedziałek ma zostać podpisane międzyrządowe memorandum o przekazaniu Polsce materiałów Międzypaństwowego Komitetu Lotniczego (MAK). Tak sformułowane, by przekazanie nie naruszało zapisów konwencji chicagowskiej. Zgodnie z nią, danych z rejestratora głosów w kabinie nie można upubliczniać bez zgody strony badającej katastrofę, czyli Rosji - pisze w swojej publikacji "Gazeta Wyborcza".

























Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!