W Senacie ma dziś zostać podjęta uchwała w 70. rocznicę zbrodni wołyńskiej. Z rąk ukraińskich nacjonalistów zginęło wówczas kilkadziesiąt tysięcy Polaków.
Aleksander Kwaśniewski mówił w radiowej Jedynce, że zbrodnia miała znamiona ludobójstwa, jednak dyskusję na ten temat należy podejmować rozważnie, unikać jątrzenia i sporów. Były prezydent zwrócił jednak uwagę, że nie można zapominać o tych zbrodniach, a jej sprawcy powinni zostać ukarani. Aleksander Kwaśniewski dodał, że trzeba mówić, iż takie zbrodnie są niedopuszczalne i nie ma dla nich usprawiedliwienia.

Były prezydent RP mówił, że w pojednanie między narodami polskim i ukraińskim, które będzie oparte na prawdzie, muszą zostać zaangażowane różne instytucje. Ważne są tu dyskusje historyków, odpowiednie teksty w podręcznikach, troska o miejsce pochówku ofiar, działalność kościołów - mówił Kwaśniewski.

Były prezydent Ukrainy Leonid Krawczuk powiedział w radiowej Jedynce, że nie ma dokumentów, dających wiedzę o prawdziwej liczbie ofiar zbrodni. Według niego, jest wiele ofiar, o których nie wiemy i ocenę tamtych wydarzeń powinno się wydawać dopiero po zebraniu wszystkich informacji. Leonid Krawczuk nie zgadza się ze stwierdzeniem, że 70 lat temu Ukraińcy dokonali ludobójstwa na Polakach. Argumentuje, że to międzynarodowy Trybunał Sprawiedliwości w Hadze orzeka, czy zbrodnia jest ludobójstwem. Krawczuk dodał, że jeżeli Polacy będą mówić o ludobójstwie na Wołyniu, Ukraińcy mogą zacząć tak określać akcję "Wisła" i nie doprowadzi to donikąd. Ocena historii nie jest zadaniem parlamentów - mówił były ukraiński prezydent.

Leonid Krawczuk dodał, że Polacy nie powinni oceniać historii Ukrainy. Mówił jednocześnie, że Polacy i Ukraińcy to słowiańskie i przyjazne narody, które powinny lepiej zrozumieć siebie nawzajem. - Tak, jak to bywa u sąsiadów, mamy również wzajemne krzywdy. Trzeba je oceniać z perspektywy dobrosąsiedzkiej - dodał Krawczuk. Według niego, uchwała, upamiętniająca zbrodnię, którą przyjmuje polski parlament, nie stwarza atmosfery do poprawy wzajemnych stosunków.

W projekcie, który zarekomenduje komisja ustawodawcza, senatorowie piszą, że zorganizowany i masowy charakter tych zbrodni oraz towarzyszące im okrucieństwo nadają akcji charakter czystki etnicznej wypełniającej znamiona ludobójstwa. Projekt podkreśla, że Polacy pragną pojednania i przyjaźni z Ukraińcami. Muszą być one jednak zbudowane na prawdzie i wspólnym potępieniu zbrodni. Projekt oddaje też najwyższą cześć tym Ukraińcom, którzy nie ulegli ówczesnej atmosferze terroru i z narażeniem życia nieśli pomoc swoim polskim sąsiadom, podając im pomocną dłoń w tym strasznym czasie.