IPN poszukuje i ustala tożsamość pomordowanych w Gruzji Polaków. Chodzi o ofiary stalinowskiego terroru, które zginęły z rąk funkcjonariuszy NKWD przed i w czasie II wojny światowej na terenie Gruzji. Te poszukiwanie są możliwe dzięki przekazaniu przez gruzińskie archiwa Instytutowi Pamięci Narodowej około 10. tysięcy kopii dokumentów dotyczących losów Polaków przebywających w Gruzji w latach 30. i 40. ubiegłego wieku. Prezes IPN-u doktor Łukasz Kamiński tłumaczy w rozmowie z Informacyjną Agencją Radiową, że te archiwalia mają niezwykłe znaczenie dla ustalenia losów Polaków. Okazało się, wyjaśnia prezes Instytutu, że w archiwach gruzińskich znajdują się informacje o Polakach, którzy byli ofiarami NKWD, tylko dlatego że byli Polakami. Działania te miały związek z tak zwaną "operacją polską".

IPN - mówi dyrektor Leśkiewicz - oczekuje na kolejne partie gruzińskich dokumentów, w których mogą być między innymi informacje o obozie i żołnierzach Armii Krajowej, aresztowanych przez NKWD. Jego zdaniem jest szansa na zalezienie archiwaliów, które wzbogacą wiedzę o losach żołnierzy AK z Wileńszczyzny, którzy trafili do obozu filtracyjnego w Kutaisi. Po opracowaniu gruzińskich archiwaliów zostanie wydany specjalny tom poświęcony losom Polaków w Gruzji w XX wieku. Znajdzie się tam między innymi imienna lista zamordowanych. Instytut chce też, by jak najwięcej dokumentów trafiło do obiegu naukowego, również w tłumaczeniu angielskim.