Kombatanci obecność grobowców takich komunistycznych działaczy jak Julian Marchlewski, Bolesław Bierut, Karol Świerczewski, Władysław Gomułka i Wojciech Jaruzelski określili jako "demoralizującą dla młodzieży".

Ich zdaniem bulwersujące jest to, że obok komunistów spoczywają m.in. gen. Tadeusz Bór-Komorowski czy Ryszard Kukliński. - Wielu odwiedzających tę nekropolię rodaków bulwersuje, że okazałe grobowce komunistycznych zbrodniarzy sąsiadują z mogiłami ludzi, którzy całe życie poświęcili walce o wolność, całość i niepodległość Rzeczypospolitej krwawo zwalczaną przez prominentnych funkcjonariuszy PRL - czytamy w liście POKiN. Dlatego kombatanci apelują, by to zmienić.

- Zdrajców należy przenieść gdzieś indziej, np. do grobowców rodzinnych - mówi rzecznik organizacji dr Jerzy Bukowski rozmowie z "Super Expressem". Podkreśla przy tym, że należy to uczynić w sposób godny.

Sam IPN odpowiada zaś, że odniesienie się do sprawy "w stosownym terminie".

- Dla nas priorytetem jest teraz poszukiwanie bohaterów na Powązkach - komentuje rzecznik IPN Andrzej Arseniuk.

Mowa o akcji poszukiwania ciał zamordowanych przez UB. W wyniku tego przenoszone są groby, pod którymi znajdują się ciała ofiar bezpieki. Do tej pory odnaleziono szczątki m.in. mjr. Zygmunta Szendzielarza "Łupaszki", mjr. Hieronima Dekutowskiego "Zapory", Władysława Borowca "Żbika" czy Józefa Łukaszewicza "Kruka".