Ekspedycja nurków miała przed przyszłorocznym 75 rocznicą zakończenia bitwy na Morzu Jawajskim zbadać wraki holenderskich okrętów, zatopionych przez siły japońskie w 1942. Okazało się jednak, że po krążowniku De Ruyter został tylko ślad na dnie, a z wraku niszczyciela Kortnaer została tylko połowa okrętu. Wszczęliśmy śledztwo w sprawie zaginięcia wraków - mówi "Guardianowi" ministerstwo obrony Holandii. Zbezczeszczenie grobów żołnierzy to poważne przestępstwo - dodał. Władze podejrzewają, że jednostki padły łupem złomiarzy. 

Problemy ze złodziejami ma także brytyjska marynarka. Według "Guardiana", z dna morza "zniknął" także niszczyciel Encounter oraz krążownik Exeter. Złomiarze "zabrali" się też - jak z kolei wcześniej informował "The Telegraph", za zatopione brytyjskie pancerniki Prince of Wales i Repulse. Skontaktowaliśmy się z władzami Indonezji, by przekazać im nasze zaniepokojenie i wezwać je o podjęcia działań, które zabezpieczą historyczne miejsca" - tłumaczy telewizji CNN rzecznik brytyjskiego ministra obrony. Resort chce bowiem, by ludzie, którzy zginęli na zatopionych okrętach mogli spoczywać w spokoju.