Akcja "Death Camps Were Nazi German" nawiązuje do prowadzonej od kilkunastu dni internetowej akcji #GermanDeathCamps, związanej z opublikowaniem przez niemiecką publiczną stację telewizyjną ZDF niewystarczających i niespełniających - zdaniem autorów akcji - wymogów przeprosin dla więźnia KL Auschwitz Karola Tendery za użycie sformułowania "polskie obozy zagłady Majdanek i Auschwitz". Głównym pomysłodawcą akcji #GermanDeathCamps jest portal Żelazna Logika.

"Akcja jest prosta. Bierzemy którąś z grafik i wklejamy ją na stronach facebookowych niemieckich mediów, z ZDF na czele" - piszą autorzy z portalu Żelazna Logika. Grafiki przedstawiają między innymi bramy niemieckich obozów koncentracyjnych i hasło #GermanDeathCamps. W ostatnich dniach ZDF blokuje osoby umieszczające wpisy i grafiki związane z akcją na jej stronach na Facebooku.

Do akcji nagłaśniania problemu posługiwania się kłamliwym określeniem "polskie obozy śmierci" włączają się kolejne fundacje. Inicjatywy niektórych z nich wychodzą poza sferę portali społecznościowych. W ramach akcji #GermanDeathCamps przed gmachem telewizji ZDF w Wiesbaden stanie sfinansowany w publicznej zbiórce mobilny, podświetlony billboard z napisem "Death Camps Were Nazi German", który następnie odwiedzi Bonn, Brukselę i Londyn.

Nie chcemy zdradzać dokładnego terminu rozpoczęcia przejazdu, aby nie sprzyjać ewentualnym prowokacjom. Mogę jednak powiedzieć, że wyruszy w ciągu najbliższych kilku dni - poinformował działacz Fundacji Tradycji Miast i Wsi.

Poza akcją przejazdu billboardu Fundacja planuje również dystrybucję plakatów i ulotek informujących o inicjatywie w czterech wersjach językowych. - Zachęcamy również do włączania się do merytorycznego udziału w akcji, między innymi przy pracach nad przeznaczoną dla obcokrajowców stroną internetową poświęconą problemowi "polskich obozów zagłady". Akcja będzie kontynuowana i jej głównym celem będzie reagowanie na wszystkie próby użycia tego nieprawdziwego sformułowania w zagranicznych mediach - podkreślił Wlazło.

Nasza akcja jest całkowicie apolityczna. Współpracujemy z różnymi środowiskami, które chcą włączyć się do naszej inicjatywy. Współpracujemy między innymi z Żelazną Logiką, Redutą Dobrego Imienia i Stowarzyszeniem Głos Bohatera. W akcję zaangażowało się również środowisko portalu Wykop.pl - powiedział przedstawiciel Fundacji.

Pomysł akcji pojawił się już w 2015 r. - Chcieliśmy walczyć z używaniem określenia "polskie obozy zagłady" metodą informacyjną - powiedział Wlazło.

Do tej pory Fundacja była znana z innych nietypowych działań na rzecz popularyzowania polskiej historii. Jedną z nich była akcja "Rot.Mistrz - Prześlij dalej!", której celem było upowszechnianie wiedzy o rtm. Witoldzie Pileckim. "Ty wybierasz osobę (najlepiej taką, która nie zna Witolda Pileckiego). My przed urodzinami Rotmistrza, które przypadają 13 maja, wysyłamy jej anonimową kartkę. Adresat zastanawia się, kto przysłał kartkę i sprawdza, kim był Witold Pilecki. I to działa, o czym świadczą wiadomości, które otrzymujemy!" - piszą działacze Fundacji.

Aktywiści Fundacji Miast i Wsi angażowali się również w popularyzację wiedzy o polskiej historii dawnych Inflantów, czyli krainy historycznej na dzisiejszej Łotwie i przypominaniu, że wciąż zamieszkują tam Polacy.