Jak powiedział PAP nauczyciel ze Szkoły Podstawowej im. Marii Konopnickiej w Suwałkach Grzegorz Kalejta, historię o Marianie Piekarskim udało się poznać dzięki jego siostrze Irenie Pietkiewicz, która opowiedziała ją jednej z uczennic.

11 września 2015 roku, w 69. rocznicę śmierci Mariana Piekarskiego, odsłonięty został upamiętniający go mural wykonany na fasadzie budynku przy skrzyżowaniu ulic Kościuszki i Sikorskiego w Suwałkach. To pokłosie kilku lat badań i poszukiwań materiałów o życiu Mariana Piekarskiego, który w wieku 15 lat wstąpił do Armii Krajowej i był jej wybitną postacią.

Kalejta powiedział PAP, że wszystko zaczęło się od ulotki wydanej przez Muzeum Historii Polski, która znalazła się w pokoju nauczycielskim, gdzie zobaczyła ją jedna z uczennic - Joanna Lewoc. Joanna powiedziała na lekcji, że zna niezwykłą osobę. Tak dane nam było poznać panią Irenę Pietkiewicz, która opowiedziała nam o swoim bracie - wspomina nauczyciel. Kalejta stworzył grupę, która pod jego opieką zajęła się odkrywaniem prawdy o lokalnym bohaterze. Dołączyło do niej dwóch innych uczniów: Zuzanna Bilbin i Kacper Rozmysłowski.

Marian Piekarski był wychowywany przez ojca w duchu patriotycznym. Jego siostra i brat działali w czasie wojny w AK. W 1942 roku także on został zaprzysiężony na żołnierza Armii Krajowej. W 1944 roku schwytany przez Niemców trafił do obozu w Działdowie. Rok później wrócił do Suwałk. Z zawodu był fryzjerem, dlatego udało mu się znaleźć pracę w areszcie w Suwałkach.

To było jego zadanie. Miał się tam zakonspirować, zdobyć zaufanie strażników i czekać na kolejne rozkazy. Kolejne zadanie brzmiało: uwolnić z więzienia sześciu żołnierzy AK - mówi Kalejta. Jak relacjonuje, Piekarski przyniósł strażnikom wódkę, upił ich, odebrał broń i zamknął w ubikacji. Potem uwalnia akowców i uciekają - opowiadał nauczyciel z Suwałk.

Akcja miała miejsce 12 marca 1945 roku. Piekarski dalej działał w AK, ale 7 kwietnia 1946 roku został aresztowany w mieszkaniu swojej narzeczonej we wsi Przerośl. Chociaż nie stawiał oporu, został ciężko pobity przez funkcjonariusza UB w Suwałkach. Piekarski został skazany 20 lipca na karę śmierci, którą wykonano 11 września 1946 roku w więzieniu w Białymstoku. 29 czerwca 1992 roku postanowieniem Sądu Wojewódzkiego w Białymstoku wyrok ten został uznany za nieważny.

W 2011 roku praca historyczna na temat Mariana Piekarskiego przygotowana przez uczniów Gimnazjum im. Marii Konopnickiej w Suwałkach zdobyła pierwsze miejsce w konkursie "Rówieśnicy" zorganizowanym przez Muzeum Historii Polski. Jurorzy konkursu docenili m.in. działania włożone w wypromowanie postaci w środowisku lokalnym. W ramach konkursu powstał także film pt. „I nie ma człowieka”.

Dwa lata później w kościele parafialnym w Berżnikach, miejscowości gdzie się urodził, odsłonięto tablicę pamiątkową. We wrześniu 2013 roku rada miasta Suwałki podjęła uchwałę o nadaniu jednej z ulic nazwy Mariana Piekarskiego. We wrześniu 2014 roku raper Damian Bujkowski "Bujak" z Suwałk udostępnił w serwisie youtube piosenkę upamiętniającą młodego AK-owca. 11 września 2015 roku został odsłonięty mural ku jego czci.

Wiemy, że dużo zrobiliśmy dla upamiętnienia Mariana Piekarskiego, ale nie przyszło nam do głowy, że powstanie mural w centrum Suwałk, że będzie tak wielka uroczystość patriotyczna, to niewyobrażalne, że udało się znaleźć naszego lokalnego bohatera - powiedział PAP Kalejta. Mural przedstawia wizerunek Mariana Piekarskiego oraz notkę, kim był i kiedy żył. Na muralu są namalowane zasieki więzienne, las, krzyż harcerski oraz Znak Polski Walczącej na fladze Polski.