"W naszym archiwum w Toruniu odnaleziono materiały dotyczące planu pacyfikacji strajkujących zakładów pracy przez LWP w sierpniu 1980 r." - poinformowało w czwartek WBH na swoim profilu na Twitterze, amerykańskim serwisie krótkich wiadomości. WBH opublikowało fotografie dokumentów z teczki nr 14/XIX, w której zawarto m.in. mapę Gdańska z wytyczonymi lokalizacjami wojsk oraz telegram dowódcy Pomorskiego Okręgu Wojskowego, Józefa Użyckiego, z poleceniem przemieszczenia oddziałów.

"Na podstawie zarządzenia Szefa Sztabu Generalnego WP wstrzymać wyjście i przegrupowanie wojsk, wyznaczonych do ćwiczeń +Braterstwo Broni - 80+. Przygotowanie wojsk do ćwiczenia kontynuować w rejonie stałej dyslokacji" - pisał gen. dyw. Józef Użycki.

Do odnalezionych dokumentów odniósł się dyrektor Wojskowego Biura Historycznego Sławomir Cenckiewicz: "Właśnie czytam... Mapy będące wstępem do pacyfikacji Stoczni Gdańskiej przerażające. No, ale wiadomo LWP czyli stała wojna z narodem" - napisał szef WBH.

W jednej z wcześniejszych rozmów z PAP Cenckiewicz ocenił, że Ludowe Wojsko Polskie było jednym z najważniejszych organów bezpieczeństwa państwa i bardzo istotnym elementem systemu represji w PRL. "LWP było również bardzo ważnym pasem transmisyjnym wpływów sowieckich w Polsce, a ta rola wprost wynikała z funkcji, jaką to wojsko i jego generalicja pełniły w sowieckiej doktrynie wojennej" - powiedział historyk.

Podkreślił też, że elita dowódcza Ludowego Wojska Polskiego musiała cieszyć się szczególnym zaufaniem Moskwy. "To tej elity zadaniem było zapewnienie w Polsce nie tylko drożności linii komunikacyjnych, ale również - unicestwienie antykomunistycznej opozycji w Solidarności. Biorąc pod uwagę plany wojenne ZSRR, widać wyraźnie jak ważna dla Sowietów i jego celów była posłuszna im generalicja LWP. To była najbardziej zlojalizowana wobec Kremla grupa zawodowa w Polsce, która w sytuacji ewentualnego kryzysu miała na siebie w pełni wziąć obronę socjalizmu i komunizmu" - tłumaczył. Plan wojskowej pacyfikacji dotyczył fali strajków, jaka wybuchła w PRL podczas sierpnia 1980 roku.

W połowie sierpnia 1980 r. zaczęły się strajki na Wybrzeżu, gdzie wciąż żywa była pamięć stłumionych krwawo przez władze protestów z grudnia 1970 r. Strajk w Stoczni Gdańskiej zorganizowali działacze Wolnych Związków Zawodowych Wybrzeża - opozycyjnej organizacji powstałej w 1978 r. Organizatorem WZZ był członek KSS "KOR" Bogdan Borusewicz, a do współzałożycieli WZZ należeli m.in. Lech Wałęsa, Andrzej Gwiazda, Anna Walentynowicz i Krzysztof Wyszkowski.

Fala sierpniowych strajków z 1980 r. doprowadziła do powstania NSZZ "Solidarność" - pierwszej w krajach komunistycznych, niezależnej od władz, legalnej organizacji związkowej. Podpisanie porozumienia w Gdańsku 31 sierpnia 1980 roku między komisją rządową a Międzyzakładowym Komitetem Strajkowym i powstanie Solidarności stały się początkiem przemian z 1989 roku - obalenia komunizmu i końca systemu jałtańskiego.