I mimo wielu burz dziejowych jesteśmy na nich aż dotąd stale obecni – podkreślił Duda. Jak zaznaczył, mamy silną wolę, by coraz lepiej podejmować to wielkie wyzwanie, jakie stawia przed nami dostęp do morza.

Dlatego dzisiaj, kiedy w roku jubileuszu stulecia odzyskania własnego suwerennego państwa obchodzimy 98. Rocznicę Zaślubin Polski z Morzem, chcę z całą mocą powtórzyć i podkreślić to, co mówiłem tutaj przed dwoma laty: naszych współczesnych Polaków zadaniem jest jak najlepiej wykorzystać tę olbrzymią szansę, jaką daje nam granica morska i to przecież wielokrotnie dłuższa niż miała II Rzeczpospolita oraz własne porty, winniśmy dokonać wszelkich starań, tak jak robili to wtedy nasi przodkowie – zaapelował.

List prezydenta RP w porcie rybackim w Pucku odczytał zastępca szefa Biura Bezpieczeństwa Narodowego, Dariusz Gwizdała.

Duda podkreślił, że z „głębokim wzruszeniem” wspomina swój udział w obchodach 96. rocznicy Zaślubin z Morzem w 2016 r. Miałem okazję przekonać się wówczas naocznie, jak piękne i ważne jest to wspólnotowe święto dla państwa społeczności. Dzisiaj chcę z serca podziękować za to, że są państwo wierni tej tradycji wyrażającej głębokie przywiązanie do idei odrodzonej Rzeczypospolitej, która od samego początku pragnęła też stać się na powrót Rzeczpospolitą morską – nadmienił.

Wymownym znakiem tego dążenia był historyczny gest dowódcy Frontu Pomorskiego generała Józefa Hallera wykonany w dostojnej asyście ówczesnych przedstawicieli władz - przypomniał prezydent.

Zaznaczył, że „dwa pierścienie ofiarowane przez polskich mieszkańców Gdańska, jeden włożony na palec generała, a drugi wrzucony przezeń w morze połączyły niepodległą ojczyznę z Bałtykiem więzią, która trwa po dziś dzień”. Fundamentem tej więzi nie był jednak sam ten gest, ale jej codzienne umacnianie poprzez wytrwałą, rzetelną, ciężką i owocną pracę – ocenił.

Odrodzona Polska podjęła ogromny wysiłek budowy portu rybackiego we Władysławowie i wielkomorskiego w Gdyni, budowy floty wojennej i handlowej. Właśnie stąd, z Pucka przed 98 laty wyruszyliśmy w długą drogę, która wyprowadziła nasz naród i państwo na szerokie wody Europy i świata – podkreślił Duda.

Zgodnie ze zwyczajem przyszli państwo dzisiaj z puckiego rynku tu na nabrzeże, aby uczcić tamten wiekopomny moment. Przyszli państwo, niosąc rybackie wiosła w asyście żołnierzy Marynarki Wojennej. Przyszli państwo tak jak oni wówczas 10 lutego 1920 roku, bo i oni wtedy, i my współcześni Polacy jesteśmy tym samym narodem, który trwa w tym miejscu na bałtyckim wybrzeżu - wskazał.