• ~Ryśku
    (2016-02-24 14:33)
    Listy Tyszkiewicz , Pasenta , Celińskiego bezcenne , widać jak obiektywne są ich wypowiedzi w TVN zapraszamy takie osoby do KODu , i jak mówił ich autorytet pałować do upadłego
  • ~helena
    (2016-02-24 14:41)
    Teraz już wiem dlaczego się tak boją, a nas komedyjanty uczyły demokracji.KOD teraz będzie pękał w szwach,za strachu wszyscy wylegną na ulice.Stare przysłowie ..Pan Bóg nie rychliwy,ale sprawiedliwy..
  • ~ajax
    (2016-02-24 15:16)
    Dobrze, że jeszcze nie lizali d... Kiszczaka.Niektóre z tych listów są po prostu ohydne, lizusostwo wyniesione ponad szczyty Himalajów, a teraz cześć z tych osób uchodzi za tzw. autorytety moralne.
  • ~1963
    (2016-02-24 15:08)
    I właśnie o takie m.in listy wiernoPOddańcze "artystycznej" hołoty chodzi. Czekam jeszcze na lizanie d. przez kler, wymiar sprawiedliwości, dziennikarzy, sportowców, rockmenów i.t d Już jest czarno na białym kto jest kim. Maski spadają. POzdrawiam.
  • ~Oto Polska wlasnie
    (2016-02-24 14:50)
    Narod wspanialy tylko ludzie qurfy
  • ~gIENU
    (2016-02-24 16:16)
    Jak widać wszycy lizali mu rowa!!!
  • ~Adam
    (2016-02-24 13:27)
    Znaczy sie Macharski wspolpracowal
  • ~melania
    (2016-02-24 13:12)
    a kiedy teczka pana Rajmunda K ?
  • ~abce
    (2016-02-24 15:00)
    A gdzie teczka niejakiego Rajmunda? A Balbiny?
  • ~jk
    (2016-02-24 15:15)
    No teraz to bohaterami sa tylko KISZCZAK, PREZES,NAJLEPSZY PREZYDENT i koniec.....
Uwaga, Twój komentarz może pojawić się z opóźnieniem do 10 minut. Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
  • Jarosław Kaczyński w 1990 roku

    13 grudnia spał do południa? Co Jarosław Kaczyński mówił o pierwszym dniu stanu wojennego

  • Stanisław Piotrowicz

    Kornel Morawiecki o Piotrowiczu: Prokurator stanu wojennego nie powinien być szefem komisji

  • Tomek Atomek i jego elektryczny fiat 126p

    Tomek Atomek i jego Tesla domowej roboty. Zapaleniec z Bielska-Białej przerobił fiata 126p na auto elektryczne

Zobacz więcej