• ~Naparstek
    2013-10-02 14:19
    Żyjemy po powstaniu. Teraz wiemy jak wielkie straty ponieśli Powstańcy. Tak strasznie została zniszczona Warszawa. Myślę, że po wojnie Polska rozwijałaby się znacznie szybciej, gdyby żyli ci, którzy zginęli w powstaniu.
    Teraz wiemy, ale przed wybuchem powstania nie wiedzieli, że Stalin zatrzyma ofensywę.
    Znając obecnie wszystkie fakty - dałbym się pokrajać, aby zapobiec wybuchowi Powstania.
  • ~krzysiek 1964
    2013-10-02 14:30
    A tak w ogóle to żeby wdawać się w polemiki na tematy historyczne to oprócz elementarnej wiedzy trzeba mieć zdolność logicznego myślenia i wyciągania wniosków. Mamy jako naród pęd do samounicestwienia. Chwalimy się , że walczyliśmy na wszystkich frontach świata. I co nam z tego wyszło? Wielkie nic. Zostaliśmy zdradzeni i oddani pod okupację sowiecką pod którą cierpieliśmy kilkadziesiąt lat.
  • ~kw
    2013-10-02 12:41
    Nawet dzieciakow wciagneli w ten beznadziejny wyczyn, wbrew konwencjom miendzynarodowym.
  • ~kw
    2013-10-02 13:37
    @historyk2013-10-02 13:17
    Ty Histeryk,z ciebie taki Historyk jak ze mnie Ksiadz,
    moj ojciec byl zolnierzem w Warszawie jak sie wojna zaczela po przegranej batali dostal sie do niemieckiej niewoli gdzie przebywal pare lat , z ktorej uciekl krutko przed jej zakonczeniem.
  • ~rafal
    2014-04-22 21:01
    Gineli najlepsi, a teraz rozpanoszyli sie ciemni potomkowie chlopow panszczynianych z kwaterunku, propagujac nienawisc do DEMOKRACJI do PORZADKU PUBLICZNEGO, chorzy z nienawisci slugusi Putina.
  • ~Dziadek Donalda
    2014-10-02 15:45
    ''wykrwawialo sie'', tak tylko moze napisac NIEMIECKA gazeta DZIENNIK! wypier... z Polski!
  • ~mysle bo tak chce
    2014-09-08 23:11
    POlak madry PO szkodzie,niby Pepiki to du..i ale ich Praha pozostala nietknieta,niby Czesi to tchorze a co POlska tak na prawde uzyskala wywolujac powstanie/POWOD do zemsty Adolfika i Heinricha? NIC,tylko samouwielbienie w bohaterskiej smierci... ja wole zycie i nie chodzi tu o niewolnictwo,za kazda cene bo byl rok 1944 a CCCP po drugiej stronie Wisly,wiec?
  • ~adelaide
    2014-08-04 07:51
    ` Z głębokim bólem w sercu i przerażeniem, Polacy wspominają ogrom ofiar poniesionych przez cywilną ludność miasta, która choć bez broni, bohatersko, stawiając się na ochotnika, wspomagała walkę powstańców, jednocząc się z Nimi, wokół tych samych, najdroższych wszystkim Polakom ideałów - wolności i niepodległości.


    Z ostatnich badań, ustaleń i informacji podawanych przez żyjących jeszcze ważnych świadków i uczestników POWSTANIA, wynika, że tak naprawdę, cywilnych ofiar Powstania, najprawdopodobniej było o połowę mniej niż dotychczas podawano a ich liczba była celowo, zawyżana przez wrogą państwowości polskiej, wrogą Polakom, POWSTAŃCOM ORAZ WARSZAWIAKOM propagandę hitlerowską, sowiecką i prl-owską.


    Powstania Warszawskiego, nie można oceniać, tylko, z dzisiejszej perspektywy, bo każdy się może teraz wymądrzać, jak siedzi bezpiecznie, w spokoju a na Powstanie patrzy w tv. Oceny nie może dokonywać jakiś bezmyślny, nieuk i głąb jak Ci, którzy opierają się nie na własnej mózgownicy tylko na zasłyszanych propagandowych sloganach, wrogiej państwowości polskiej i Polakom, propagandy hitlerowskiej, niemieckiej, sowieckiej i prl-owskiej ...!!!

    Przerażają nas ogromne straty materialne ale nie można przecież, bezmyślnie, winić za nie Powstańców bo to hitlerowski okupant, w sposób zaplanowany, zorganizowany i systematyczny, dokonał zniszczenia polskiej stolicy, zburzył Warszawę i mordował WARSZAWIAKÓW.


    To nie POWSTAŃCY, nie WARSZAWIACY, nie POLACY, nie dowódcy AK, nie dowodzący w POWSTANIU zniszczyli WARSZAWĘ, wymordowali, unicestwili WARSZAWIAKÓW ale dokonali tego w bestialski sposób, w systematycznych bombardowaniach, paleniu miotaczami ognia, wysadzaniu przy pomocy ładunków wybuchowych, dzielnica po dzielnicy, kwartał po kwartale, bydynek po budynku, sami hitlerowcy !

    Wtedy, były inne realia. Warszawa, oczekiwała Powstania, Warszawiacy czekali całe lata, na wybuch Powstania. Nie wszystko można mierzyć miarą materialnych korzyści
    i strat.

    Wówczas, Polacy, Powstańcy, Warszawiacy, także cywile, gnębieni, torturowani, upodlani, rozstrzeliwani, przez hitlerowskiego okupanta, cenili ponad wszystko, jeszcze takie wartości jak; Bóg, Honor i Ojczyzna.

    Gdyby nie Powstanie, Warszawa i tak by nie ocalała, bo i tak Hitler zamierzał zniszczyć stolicę Polski, planował ją zniszczyć, unicestwić, zaplanował to już wcześniej razem ze Stalinem. Warszawa i bez Powstania, zostałaby zrównana z ziemią. Gdyby nie zdążyli tego zrobić hitlerowcy to gdyby uczynili, jak to zamierzali Warszawę twierdzą to stolica Polski zostałaby zniszczona przez atakujących Sowietów.

    Powstańcy chcieli walczyć, nikt ich nahają do walki nie zmuszał. Także "cywilni" Warszawiacy, w ogromnej większości czekali na wybuch Powstania
    i wspomagali Powstańców, jak mogli, z narażeniem życia, chociaż nie musieli, albowiem nikt ich do tego nie zmuszał.

    Tylko jakieś łachmyty i nieuki, spod ciemnej a może spod czerwonej, gwiazdy, wypisują w internecie, na forach, obraźliwe teksty, o Powstaniu Warszawskim, o powstańcach i o filmie Jana Komasy, "Miasto 44".

    Żyjący jeszcze uczestnicy Powstania Warszawskiego, potwierdzili, że było tak, jak to pokazuje film i Im, film ten się podoba i tylko to się liczy dla Polaków, tylko to jest ważne.

    Wiadomo, że film ten, może się nie spodobać, niedouczonej, kosmopolitycznej hołocie, czy tej spod znaku antify, czerwonej, gwiazdy, sierpa i młota, hakenkreutza, czarnej wrony czy pistoletu, małpek z gorzałką, świńskiego ryja i sztucznego penisa, lub komunistom, postsowietom i putinowszczykom oraz innym, jawnym i skrytym wrogom, państwowości, historii i tradycji polskiej ale to ich problem.

    "Tu, w Warszawie, walczono nie tylko o Warszawę, lecz o Polskę" - podkreślił prezes Związku Powstańców Warszawskich, 97-letni, generał Zbigniew Ścibor-Rylski, przemawiając podczas uroczystości na pl. Krasińskich. Przypomniał kampanię wrześniową, żołnierzy walczących na Zachodzie
    i Wschodzie oraz partyzantkę, walczącą w okupowanej Polsce.

    Gen. Ścibor-Rylski stwierdził, że Powstanie warszawskie było konsekwencją tego wielkiego boju, narodu polskiego o narodową godność, o należne miejsce wśród wolnych narodów świata, o prawo do życia według własnych norm moralnych i obyczajowych.

    W powstaniu brały udział nie tylko formacje Armii Krajowej, ale także inne organizacje. Pomoc powstańcom, nieśli, ponoszący ciężkie straty, polscy i alianccy lotnicy. Próbę pomocy, podjęła także, armia Berlinga.

    Powstanie Warszawskie było jednym z najdramatyczniejszych wydarzeń w historii Polski. Nic więc dziwnego, że jego ocena, zwłaszcza polityczna i moralna, po latach, ciągle jest przedmiotem rozważań, a niekiedy skrajnie przeciwstawnych poglądów.

    Z głębokim bólem w sercu, wspominamy ogrom ofiar poniesionych przez cywilną ludność miasta, która choć bez broni, bohatersko wspomagała walkę powstańców, jednocząc się wokół tych samych, najdroższych wszystkim Polakom ideałów - wolności i niepodległości. Przerażają nas ogromne straty materialne ale nie można przecież winić za nie Powstańców bo to hitlerowski okupant zburzył Warszawę.

    Z ostatnich badań, ustaleń i informacji podawanych przez żyjących jeszcze ważnych świadków i uczestników POWSTANIA, wynika, że tak naprawdę, cywilnych ofiar Powstania, najprawdopodobniej było o połowę mniej niż dotychczas podawano a ich liczba była celowo, zawyżana przez wrogą państwowości polskiej, wrogą Polakom i POWSTAŃCOM ORAZ WARSZAWIAKOM propagandę hitlerowską, sowiecką i prl-owską.

    Nikt, kto nie żył w tamtym czasie, kto nie doświadczył hitlerowskiej okupacji, nie ma prawa obraźliwie wypowiadać się o Powstaniu Warszawskim i Powstańcach, nawet powołując się na różne, niekiedy przeciwstawne, opinie ówczesnych polityków. Tak już jest, że polscy politycy zawsze rożnili się, i różnią się, między sobą, w poglądach na wiele spraw.

    Powstańcy, walczyli za Warszawę, za Warszawiaków, za Polskę, Najukochańszą, Ojczyznę Naszą, za siebie, dla siebie ale także, za nas i dla nas. Przecież, nie byli samobójcami, nie chcieli zginąć ale chcieli dać dowód najwyższego patriotyzmu, miłości dla Ukochanej Ojczyzny, dać dowód, że mimo okupacji nie dali się upodlić, że zachowali, ochronili i czcili polskość. Chcieli wyzwolić naszą stolicę Warszawę. Byli gotowi, oddać życie, w walce, z okrutnym, barbarzyńskim, okupantem.

    Cywilna ludność miasta, zdając sobie sprawę z niebezpieczeństwa, ochotniczo, bohatersko wspomagała walkę powstańców.

    Oni wszyscy, chcieli wygrać, chcieli oswobodzić swoje miasto, stolicę Polski. Wierzyli, że, otrzymają pomoc z Zachodu, i taką pomoc na miarę możliwości sojuszników, otrzymywali. Powstańcy, wierzyli, i wszyscy ich w tym upewniali, że nie są i nie będą w tej walce, sami, że otrzymają pomoc, byli przekonani, że zajmujący pozycje koło Warszawy, Sowieci i utworzone w Związku Sowieckim, "Ludowe Wojsko Polskie", przyjdą im z pomocą, przyjdą z pomocą walczącej Warszawie.

    Armia Berlinga, podjęła próbę pomocy.

    Ale Sowieci, z rozmysłem, nie udzielili pomocy walczącej Warszawie.


    Powstańcy, walkę z okupantem, traktowali jako swój obowiązek; wobec swojego miasta, wobec swojej Ukochanej Ojczyzny i Jej stolicy. Niktórzy z Nich, przez lata czekali na możliwość tej walki. Poszli do walki z ochotą, ze śpiewem, nikt ich do tej walki nie przymuszał.


    Szeregi kombatantów topnieją z roku na rok.

    Dlatego powinniśmy o Nich pamięć zachować, czcić ich bohaterstwo i miłość do Ojczyzny.


    Żadna, komunistyczna czy kosmopolityczna, hołota, nie ma prawa niszczyć tej pamięci i czci.


    Coroczny, udział w obchodach kolejnych rocznic wybuchu POWSTANIA, najwyższych władz państwowych, samorządowych, wojska, duchowieństwa i warszawiaków, to podkreślenie wielkiego uznania Polaków, dla Powstańców, to wyraz solidarności wszystkich Polaków, z ideałami żołnierzy Polski Walczącej.

    Na zakończenie, nagrodzonego owacją na stojąco, przemówienia, prezes Związku Powstańców Warszawskich, 97-letni, generał Zbigniew Ścibor-Rylski, wyraził nadzieję, że doświadczenia powstańców, pamięć o Nich, o Powstaniu Warszawskim, wpłyną na to, że następne pokolenia zrozumieją, co to jest wolność, mimo że nie doświadczyły wojny i hitlerowskiej okupacji.
    Nawiązując do 25. rocznicy odsłonięcia Pomnika Powstania Warszawskiego, gen. Ścibor-Rylski przypomniał, że prezydent Rzeczypospolitej Polskiej, Bronisław Komorowski, podpisał ustawę o ochronie znaku Polski Walczącej. - Jest to dla nas bardzo ważna wiadomość - powiedział Ścibor-Rylski. Mówił też, że jest bardzo szczęśliwy, że wśród osób na placu jest młodzież.

    Zachowanie pamięci i czci, o Powstaniu Warszawskim, o jego uczestnikach, o ich bohaterstwie i miłości do Ojczyzny, to obowiązek każdego Polaka. Młodzież, należy tego uczyć, na codzień, w szkole.


    CHWAŁA BOHATEROM!

    CZEŚĆ ICH PAMIĘCI !
  • ~Krzysztof
    2014-09-29 11:51
    Warto zapoznać się z inną propozycją niż film "Miasto 44", który jest teraz na ekranach.
    Oczywiście, niestety nie w formie gotowego filmu ,ale za to jego punktu wyjścia, czyli scenariusza filmowego.
    http://ksiegarnia.publikatornia.pl/ksiazka/krzysztof-michalowski/damy-rade-panie-pulkowniku-/773.html
  • ~tele-wic
    2014-10-02 16:35
    Niepotrzebnie się irytujemy. Przecież trzeba było pod szumnymi hasłami wyprowadzić kwiat młodej polskiej inteligencji z gołymi rękami przeciwko czołgom i to po to tylko, aby utrzymać władzę dla tchórzliwej bandy siedzącej bezpiecznie w Londynie.
    Uciekali w 1939 jak hieny samochodami z walizami wypakowanymi biżuterią, zlotem, walutami i wszelkim materialnym dobrem, którego nachapali się korzystając ze stanowisk w przedwojennej Polsce. Za nimi pieszo podążało wojsko również tak na wszelki wypadek, aby osłaniać karawany cwaniaków przed atakującymi faszystowskimi hordami.
    Dzisiaj głupi polski Naród w dowód swojej "wdzięczności" nazwiskami morderców, którzy wypędzili młodzież po pewną śmierć, przyczynili się do wyburzenia wielkiego miasta i wymordowania ćwierci miliona cywilnych mieszkańców Warszawy, nazywa ulice, place, a nawet stawia pomniki.
    Wszystko pod dyktando, czyje? Nie muszę podpowiadać.
    Wieczna chwała poległym, którzy zginęli nie wiedząc jaki jest właściwy podtekst ich martyrologii. Nie ma powodu do dumy, jest tylko głębokie pochylenie głowy.
    Ale jak zwykle historia zakończyła koło, a dzisiejsi pogrobowcy władców przedwojennej Polski przy każdej okazji podnoszą "patriotyczną" wrzawę, aby zatuszować prawdziwe powody takiej hekatomby. Kto to jest, rozejrzyjcie się wokół siebie, posłuchajcie i poczytajcie - autorów widać jak na dłoni, nawet na tym FORUM można ich odnaleźć!
Uwaga, Twój komentarz może pojawić się z opóźnieniem do 10 minut. Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
  • Wicemarszałek Sejmu Ryszard Terlecki

    Prawo i Sprawiedliwość zawiadomi prokuraturę ws. agresji w internecie. "Skierowana przeciw politykom PiS"

  • Górnicy

    Tak górnicy fałszują dokumentację. Po to, by dostać wyższą emeryturę

  • Minister Jan Szyszko

    Minister Szyszko chce karać ekologów, którzy będą blokować decyzje urzędników. Nawet 3 lata więzienia

Zobacz więcej