W zeszłym tygodniu pojawiły się doniesienia, że w sprawie planów związanych ze sprzedażą placówki w Niemczech wybuchł spór między Bartoszewskim a Sikorskim. Ten pierwszy miał interweniować u szefa MSZ, by nie sprzedawać budynku, jednak Sikorski - według anonimowych dyplomatów cytowanych przez "Rzeczpospolitą" - miał mu powiedzieć, że pierwszy raz o tym słyszy. Później - opisywała gazeta - okazało się jednak, że sprzedaż będzie realizowana, co miało zdenerwować Bartoszewskiego.

Zarówno Bartoszewski, jak i Sikorski zaprzeczali tym informacjom. Szef MSZ zapowiedział też, że oczekuje od redakcji przeprosin.

"Nie doczekałem się przeprosin od rp.pl i GPC za sugerowanie jakobym okłamał ministra Władysława Bartoszewskiego w sprawie b. ambasady PRL. Romek pisze pozwy" - napisał w środę na Twitterze szef dyplomacji.

Były wicepremier Roman Giertych przyznał, że jeśli minister napisał o pozwach to znaczy, że będzie prowadzony spór. Nie chciał jednak szerzej wypowiadać się na ten temat.