Zdjęcie Marka Lasyka przedstawiające Stanisława Dziwisza zwyciężyło w konkursie "Prasowe Zdjęcie Roku 2011". Fotograf agencji Reporter sportretował kardynała w dniu wyborów, tuż po głosowaniu. Rekordową liczbę pięciu wyróżnień otrzymał Andrzej Grygiel z Polskiej Agencji Prasowej.

Na 2. edycję konkursu, którego organizatorem jest Klub Fotografii Prasowej przy Stowarzyszeniu Dziennikarzy Polskich, nadesłano około 2 tys. prac. Spośród nich jury wyróżniło 31. Te zdjęcia nominowane były do nagrody głównej. "Prasowym Zdjęciem Roku 2011" została fotografia Marka Lasyka z agencji Reporter.

Poza kardynałem Dziwiszem na zdjęciu obecny jest także pies, którego ktoś przywiązał do słupa w pobliżu lokalu wyborczego. Kardynał poprawiał piuskę, ale patrząc na fotografię można pomyśleć, że kłania się mijanemu zwierzęciu.

To był 9 października, dzień wyborów do parlamentu. Zarejestrowałem moment zaraz po wyjściu kardynała Dziwisza z budynku, w którym odbywało się głosowanie. Tego dnia kardynał był "obłożony" dziennikarzami i fotoreporterami. Nie chciałem mieć ich w kadrze, więc wyprzedziłem kardynała. Gdy zobaczyłem pieska postanowiłem poczekać i wkomponować go w zdjęcie. Traf chciał, że kardynał akurat poprawiał piuskę, co wygląda, jakby witał się z pieskiem. To była chwila i miałem szczęście. Ale sam gest poprawiania piuski jest dla kardynała bardzo charakterystyczny. Zawsze, gdy wychodzi z budynku, to ją poprawia. Wiele lat go fotografuję, ale akurat pierwszy raz udało mi się ten gest tak dowcipnie wkomponować w sytuację - powiedział Marek Lasyk.

Wszyscy byli zgodni, że temu zdjęciu należy się nagroda. Jest w nim wszystko, czego się wymaga od fotografii prasowej. Sytuacja jest dobrze zauważona, a fotoreporter zdradził przy okazji, że ma poczucie humoru. To też ważne - przyznaje komisarz konkursu Wojciech Druszcz.

Przez cały rok do organizatora konkursu Prasowe Zdjęcie Roku 2011 napływały fotografie zrobione przez reporterów w danym miesiącu. Jury wybierało co miesiąc najlepsze i to z nich zostało wybrane zdjęcie roku.

Pod koniec roku zebraliśmy 31 prac. Konkurs nie jest podzielony na kategorie - zdjęcia nominowane są ponad podziałami, ze względu na ich urodę. Mogło to być zdjęcie błahe tematycznie, ale jeśli było dobrze pomyślane, skadrowane i miało charakter prasowy - miało szansę na nagrodę. Na temat poziomu trochę głupio mi mówić, ale nie był on najwyższy. Brakowało, co dziwne w konkursie fotografii prasowej, zdjęć wydarzeniowych, takich, które są codzienną pracą fotoreporterów - dodał Druszcz.

Rekordzistą w liczbie wyróżnionych zdjęć został Andrzej Grygiel, fotoreporter PAP z Katowic.

Andrzej Grygiel to bardzo aktywny fotograf. Trzyma rękę na pulsie, wie, co się dzieje, i zawsze jest w odpowiednim miejscu o odpowiednim czasie. Stąd pewnie aż pięć nominacji w tym konkursie. Najtrudniejsze zadanie dla dobrego fotoreportera to połączyć informację i dokument z walorami sztuki fotograficznej. Andrzejowi Grygielowi się to udaje i dlatego jestem z niego bardzo dumna - powiedziała Anna Brzezińska-Skarżyńska, redaktor naczelna redakcji fotograficznej PAP, która w środę odbierała wyróżnienia w imieniu swoich pracowników - także Tomasza Gzella, Adama Warżawy, Radka Pietruszki, Jacka Turczyka, Darka Delmanowicza i Pawła Kuli.

Wśród wyróżnionych fotoreporterów znaleźli się także: Donat Brykczyński (Agencja Fotograficzna BE&W), Jakub Ociepa (Agencja Gazeta), Wojciech Zatwarnicki (Reporter), Krystian Trela (Reporter), Marek Maliszewski (Reporter), Michał Łepecki (Agencja Gazeta), Jacek Waszkiewicz (Reporter), Paweł Kozioł (Reporter), Tomasz Jodłowski (Fotorzepa, freelancer), Lech Gawuć (Reporter), Bartek Jurecki ("Tygodnik Podhalański") i Andrzej Iwańczuk (Reporter).

W jury konkursu zasiedli uznani fotoreporterzy: Jacek Barcz, Zbigniew Furman, Karina Łopieńska, Tadeusz Późniak, Borys Skrzyński i Stefan Zubczewski.

Laureatów 2. edycji konkursu "Prasowe Zdjęcie Roku" zaprezentowano w siedzibie Stowarzyszenia Dziennikarzy Polskich w Warszawie.