Mleczko jest zazwyczaj ostatnim rysownikiem, z którym się zgadzam, a "Gazeta Wyborcza" ostatnim periodykiem, który bym wspierał. A jednak w najnowszym numerze "GW" jest obrazek, z którym trudno się nie zgodzić, jeśli tylko kpinę potraktować poważnie - czytamy w felietonie na stronie fronda.pl.

Mleczko kpi, ale słusznie uchwytuje prawdę o demografii i emeryturach - pisze Terlikowski. Na obrazku chłopiec dziurawi kondomy. Matka pyta go: dlaczego dziurawisz ojcu prezerwatywy? A on odpowiada (cytuję z pamięci): bo sam nie zarobię na wasze emerytury - opisuje rysunek satyryka publicysta.

I w zasadzie nic nie trzeba do tych słów dodawać. Pozostaje tylko apel do młodzieży (i dzieci): igły w dłonie i do roboty, dziurawcie rodzicom gumki!!! Bez tego będziecie musieli w pojedynkę zasuwać na ich emerytury i dokładanie im do życia. Dlatego dla własnego dobra igły w dłoń - apeluje Terlikowski.

Nieoczekiwanie Andrzej Mleczko stał się idolem arcypapieża - Tomasza Terlikowskiego - komentuje felieton na swoim facebookowym profilu Monika Olejnik.