- Skopiowane zostały m.in. rozwiązania w zakresie układu graficznego pisma i prezentacji tematów głównych artykułów tygodnika, a w nowej koncepcji tygodnika „Newsweek Polska” wykorzystane zostało know-how i poufne informacje na temat planowanych aktywności tygodnika „Wprost- wylicza spółka.

Jak podaje portal Wirtualnemedia.pl AWR "Wprost" domaga się od Ringier Axel Springer Polska i Tomasza Lisa 12,2 mln zł odszkodowania.

Spór trwa od dawana. W 2012 roku Tomas Lis został zwolniony z funkcji redaktora naczelnego „Wprost” i zaczął kierować konkurencyjnym tygodnikiem „Newsweek Polska”. Razem z nim odeszło kilku czołowych dziennikarzy. Rozstanie nie odbyło się w pokojowej atmosferze. Wiceszefowa "Wprost", Aleksandra Karasińska, która odeszła razem z Lisem oskarżyła wydawnictwo o wywieranie nacisków na redakcję i naczelnych, a wydawnictwo nie pozostało im dłużne, zarzucając Lisowi naruszenie standardów.

Od tego czasu obu tygodnikom zdarzało się w tym samym czasie podejmować identyczne tematy, a nawet podobnie je ilustrować. Jedna redakcja oskarżała drugą o kopiowanie pomysłów i szukała w swoim gronie "kreta".

Punktem spornym była też akcja "Polska OK!", którą "Wprost" realizował niemal jednocześnie z promowaną przez "Newsweek" kampanią "Polska jest fajna".