Zdecydowanie bardziej ekonomicznym i merytorycznym działaniem niż uruchamianie kolejnego kanału satelitarnego będzie więc zwiększenie liczby emitowanych w TVP filmów dokumentalnych i znaczne wzmocnienie siły pasm, w których są emitowane – pisze TVP w oświadczeniu. Telewizja tłumaczy, że kanał satelitarny byłby dostępny tylko dla abonentów kablówek i platform, a istniejące stacje - TVP
Kultura czy Historia - odbiera 99 proc. Polaków. W tych stacjach ma się właśnie pojawić więcej dokumentu.

Sprawę osobnego kanału dokumentalnego Zarząd TVP postanowił przesunąć na późniejszy okres, kiedy wiadomo już będzie, jak zagospodarowany zostanie ostatni multipleks cyfrowy. Jeśli TVP dostanie tam miejsce, to  wówczas rozważy uruchomienie osobnego kanału dokumentalnego.

Koncesję na nadawanie stacji dokumentalnej TVP dostała razem TVP Rozrywka w listopadzie 2012 roku. Spółka miała czas na uruchomienie nowego kanału do sierpnia 2014 roku. Początkowo stacja miała zastąpić TVP Historię, ale po protestach widzów z tej decyzji się wycofano.