Marcin Włodarski wyszedł z domu na warszawskim Ursynowie rano, 2 września 2014 roku. Przez tydzień rodzina nie miała z nim kontaktu. W środę policja poprosiła o pomoc w odnalezieniu 41 letniego dziennikarza. Wiadomość o zaginionym lotem błyskawicy rozeszła się w mediach społecznościowych i na ogólnopolskich portalach informacyjnych.  

CZYTAJ WIĘCEJ: Szukają zaginionego dziennikarza TVP>>>

W czwartek biuro prasowe stołecznej komendy podało, że Włodarski został odnaleziony. - Więcej informacji w tej sprawie nie udzielamy - przekazała TVN 24 Agnieszka Włodarska z KSP.

Mężczyzna jest dziennikarzem TVP Warszawa i reporterem WOT, prowadzi program "Patrol miejski".

Z naszych informacji wynika, że miał problemy finansowe i prywatne. Nieoficjalnie wiadomo, że w dniu zaginięcia, 2 września odebrał od firmy Leasing Team pieniądze, wypłacane pracownikom TVP, którzy zdecydowali się założyć własną działalność.

Z Włodarskim nie udało nam się wczoraj skontaktować.

CZYTAJ WIĘCEJ: W TVP szykują strajk. Czy dziennikarzy ma oceniać spec od wózków widłowych?>>>