Spot pod hasłem "Polska. Gdzie dzieje się niemożliwe" utrzymany jest w konwencji opowieści fantasy. Mały Brytyjczyk opowiada na lekcji swojemu koledze o rodzinnej wizycie w naszym kraju.

O stadionie, który wygląda jak bursztyn wyciągnięty z morza, o jaskini w której mieszka smok, śpiącym olbrzymie w górach i wielkiej bitwie w Warszawie. Całość ilustrują piękne kadry, ożywiające w baśniowy sposób słowa dzieciaka.

Na koniec wszystko się wyjaśnia. I hasło spotu nabiera znaczenia.

Z resztą zobaczcie sami: