W licznych zapowiedziach, jakie pojawiły się w weekend w niemieckich mediach, pisano że Powstanie Warszawskie to wciąż niezagojona rana w polskiej świadomości historycznej. Dziennik „Hamburger Abendblatt” pisał o jednym z najstraszniejszych wydarzeń w historii stosunków polsko-niemieckich.

Gazeta nazwała Powstanie wielką traumą w polskiej historii.

Emisja „Miasta 44” ma być pośrednią odpowiedzią na niemiecki serial „Nasze matki, nasi ojcowie”, w którym żołnierzy Armii Krajowej przedstawiono jako bandę antysemitów. Oba filmy pokazują doświadczenie wojny z perspektywy grupy młodych ludzi - Niemców i Polaków. Po emisji „Miasta 44” ZDF pokaże też dokument na temat Powstania Warszawskiego.

O emisję filmu zabiegał m.in. Tomasz Lis, który swoje starania opisał w felietonie.