Tygodnik "W Sieci" braci Jacka i Michała Karnowskich w najbliższy poniedziałek drukuje tekst o Andrzeju Dudzie zilustrowany na okładce zdjęciem naszego prezydenta z Barackiem Obamą i jego żoną, Michelle.

Zdjęcie wykonano w ubiegłym tygodniu, gdy Andrzej Duda był z oficjalną wizytą w Nowym Jorku. Prezydent zabrał m.in. głos w Debacie Generalnej 70. sesji Zgromadzenia Ogólnego Narodów Zjednoczonych, gdzie wystąpił jako trzeci mówca - bezpośrednio po Baracku Obamie.

Tygodnik Karnowskich podpisał zdjęcie "Prezydent Duda podbija świat" i "Polska wstaje z kolan". Nie trudno się domyślić wymowy tekstu na ten temat w poniedziałkowym wydaniu.

- Po wizycie Andrzeja Dudy w USA zostanie dużo więcej niż wspólne zdjęcie z Barackiem Obamą. Mamy przywódcę, który jasno stawia sprawy Polski na forum międzynarodowym i nazywa ważne rzeczy po imieniu. Dlatego nawet obóz rządzący musi uznać amerykańską misję prezydenta za sukces – pisze Marcin Wikło na łamach "W Sieci". Tygodnik reklamuje też tekst Grzegorza Kostrzewy-Zorbasa, który "opisuje jak prezydent Duda podbił Greenpoint".

Tyle, że zdjęcie, które tylko na pozór jest dowodem wysokiej pozycji naszego prezydenta w USA i jego sukcesu w czasie amerykańskiej wizyty to typowe "zdjęcie z misiem". Rolę "misia" pełni na nim oczywiście Barack Obama. Tego samego dnia identyczne fotografie zrobiło sobie prezydencką parą znacznie więcej osób. I bynajmniej nie chodzi tu o czołowych przywódców świata.

W internecie natychmiast pojawiły się ironiczne komentarze.

Okładkę "W Sieci" w uszczypliwy sposób skomentowali na Twitterze zarówno Tomasz Lis...

...jak i Jarosław Kuźniar.

Wojna podjazdowa między prawicowym "W Sieci", a stającym po przeciwnej stronie ideologicznej barykady "Newsweekiem" trwa od dawna. Redaktor naczelny "Newsweeka" jest w sporze prawnym z wydawcą tygodnika Karnowskich. Wytoczył im proces za okładkę, na której został przedstawiony w niemieckim mundurze i podpisany "Prawie jak Goebbels".