Według Partii Razem polskie media potrzebują dekomercjalizacji, uniezależnienia od reklam, a także zmian programowych.

Według Adriana Zandberga mówi, że właśnie tego zabrakło w projekcie. - PiS robi dokładnie to samo, co przed laty krytykował. Ta ustawa ma otworzyć w ekspresowym tempie możliwość objęcia dyrektorskich stanowisk i lukratywnych kontraktów przez "swojaków", zaufanych zwolenników i przyjaciół Prawa i Sprawiedliwości - uważa Zandberg. 

Zandberg zacytował także słowa Lecha Kaczyńskiego z 2008 roku, które brzmiały: Wprowadzenie zasady, że rząd mianuje szefa telewizji zasługuje nie tylko na krytykę, ale także na wyśmianie.