Agora pochwaliła się wynikami za ostatni kwartał 2015 roku. Przychody grupy wyniosły 1,189 mld zł i były o 7,9 proc. wyższe w porównaniu do 2014 roku. W 2015 roku spółka odnotowała zysk netto w wysokości 15,3 mln zł.

Tłumy w kinach

Największy wpływ na dobre wyniki spółki w zeszłym roku miał sukces "Wiedźmina 3: Dziki Gon" i kinowy boom. Przychody Agory w segmencie film i książka wzrosły w 2015 roku łącznie o 22 proc. do 345,1 mld złotych.

- To był kolejny rekordowy rok dla polskich kin - mówił prezes Agory, Bartosz Hojka. Frekwencja w polskich kinach wzrosła o 10,5 proc. Sprzedano 44,7 mln biletów, a co za tym idzie wzrosły też przychody ze sprzedaży w kinowych barach.

 - Wierzymy, że 2016 rok nie będzie pod tym względem gorszy - wtórował prezesowi Agory Tomasz Jagiełło, założyciel i szef sieci Helios

Frekwencyjny sukces w tym roku zapewnić mają polskie hity, jak "Pitbull. Nowe Porządki", który już przyciągnął milion widzów, "Planeta Singli", czy "Wołyń" Wojciecha Smarzowskiego, oraz propozycje dla dzieci i zagraniczne premiery (m.in. "Epoka lodowcowa 5", "Gdzie jest Dory", "Star Wars: Rogue One").

W tym roku Helios ma zamiar otworzyć trzy kolejne kina - w Gdańsku, Poznaniu i Przemyślu, a w 2017 r. w Katowicach.

Agora wygrała z "Wiedźminem"

Dzięki koprodukcji i dystrybucji trzeciej części "Wiedźmina", zatytułowanej "Dziki Gon" przychody spółki powiększyły się o 25,8 mln złotych.

Zdecydowanie gorzej przedstawia się sytuacja w "papierowej" odnodze działalności spółki. Przychody w segmentach prasa i druk zmniejszyły się i wyniosły odpowiednio 301 mln zł (spadek o 1,8 proc.) oraz 165 mln zł (spadek o 5,5 proc.).

- Prasa jest pod presją. Ale "Gazeta Wyborcza" poradziła sobie w zeszłym roku lepiej niż konkurenci - mówił Hojka.

Poza tym do 77 400 wzrosła liczba płatnych subskrypcji gazety. Kierownictwo Agory przekonuje, że struktura prenumeraty cyfrowej zmienia się na korzyść, bo czytelnicy wybierają coraz dłuższe okresy subskrypcji. Ale szczegółowych informacji na temat przychodów ze sprzedaży cyfrowy pakietów - z podziałem na różne ich rodzaje - grupa nie podaje. - Dziś przychody ze sprzedaży pakietów subskrypcyjnych nie są znaczące, ale pozytywnie wpływają na wyniki spółki - mówił Robert Musiał, który w Agorze nadzoruje segment prasy oraz piony "Druk i Technologia".

Szefowie Agory twierdzą, że nie obawiają się skutków decyzji obecnych władz PiS-u, w tym rezygnacji z prenumeraty m.in. „Gazety Wyborczej” w sądach oraz publikacji komunikatów w prasie i zapowiadanych zmian w wydatkach reklamowych spółek Skarbu Państwa.

- Prenumerata nie jest dla nas najistotniejszym składnikiem rozpowszechniania płatnego razem - mówi prezes Agory, Bartosz Hojka.

- Na rynku reklamowym działamy od 26 lat, współtworzyliśmy go w Polsce i wierzę, że zarządy spółek będą się kierować interesem tych instytucji, a więc wybiorą skuteczną, najbardziej efektywną i atrakcyjną cenowo ofertę, taką jak nasza - mówi Hojka.

O 23,2 proc. wzrosły przychody segmentu radio i wyniosły 108 mln zł. Agora pochwaliła się świetnymi wynikami Radia TOK FM, które jak wynika z raportu Radio Track, przygotowanego przez MillwardBrown SMG/KRC, codziennie słucha już 700 tys. osób.

Wpływy segmentu reklama zewnętrzna wyniosły 156 mln zł (wzrost o 4,2 proc.). A przychody z Internetu wzrosły o 18,4 proc. do 150,5 mln zł.

Telewizja w powijakach

Agora zapowiedziała też, że pod koniec roku uruchomi lifestylowy kanał KIWI TV. Projekt zwyciężył w konkursie na częstotliwości na ósmym multipleksie naziemnej telewizji cyfrowej. Spółka nie spodziewa się jednak, by nowy kanał szybko zyskał rentowność - ma to zająć 4-5 lat od startu. W tym czasie inwestycje w program sięgną około 30 mln złotych.

Prezes Agory poinformował, że spółka jest na etapie kompletowania zespołu i prac nad ramówką oraz przygotowaniem kontentu. Zapewniał, że do pracy nad kanałem zostaną zaangażowani menedżerowie z doświadczeniem. Dopytywany o to, czy pracę w nowej stacji znajdą zwolnieni pracownicy TVP, nie zaprzeczył. Ale dodał, że jest za wcześnie by o czymkolwiek przesądzać.