1. Mam w domu radio i telewizor, ale żadne z urządzeń nie jest zarejestrowane

W świetle obecnych przepisów obowiązek rejestracji dotyczy wszystkich użytkowników odbiorników radiofonicznych i telewizyjnych. Zgłoszenie składa się w terminie 14 dni od daty zakupu sprzętu. Już w kolejnym miesiącu powinniśmy zapłacić abonament. Ale w praktyce większość gospodarstw domowych odbiorników nie rejestruje. KRRiT wyliczyła, że gdyby wszyscy zobligowani do tego słuchacze i telewidzowie zarejestrowali swój sprzęt, to w 2015 roku zebrana kwota na media publiczne byłaby aż o 1,58 mld złotych wyższa.

Obecnie Poczta Polska, która jest wyznaczona do ściągania abonamentu RTV, nie ma prawa domagać się uiszczania opłaty na media publiczne za niezarejestrowane odbiorniki. Ale jej pracownicy mogą za to skontrolować posiadanie odbiorników. I sprawdzić czy dokonano ich rejestracji.

2. Czy muszę wpuścić kontrolera Poczty Polskiej?

Działań kontrolnych nie dokonują listonosze, lecz pracownicy Centrum Obsługi Finansowej upoważnieni do wykonywania tych czynności. Przed rozpoczęciem kontroli, pracownicy muszą zgłosić cel wizyty oraz okazać aktualne (obowiązujące w danym roku) upoważnienia do przeprowadzania kontroli, a także identyfikatory, legitymacje służbowe, a na życzenie kontrolowanego są zobowiązani do okazania dowodu osobistego.

Jak wygląda taka wizyta? Kontroler sprawdza czy właściciel mieszkania posiada sprawny odbiornik - jeśli nie jest uruchomiony, to powinna go włączyć osoba kontrolowana. Następnie kontroler powinien sprawdzić dokument zarejestrowania odbiornika (Zawiadomienie o nadaniu indywidualnego numeru identyfikacyjnego lub wniosek o rejestrację odbiorników radiofonicznych/telewizyjnych lub Zgłoszenie rejestracji odbiorników radiofonicznych i telewizyjnych albo zmiany danych) lub poprosić o pokazanie dowodów wpłat. Jeśli żadnego z tych dokumentów nie dostanie, sporządza protokół, który stanowi dokument w prowadzonym dalszym postępowaniu administracyjnym. W toku postępowania nakazuje się rejestrację odbiornika i nakłada karę, w wysokości trzydziestokrotności miesięcznej opłaty abonamentowej obowiązującej w dniu stwierdzenia używania niezarejestrowanego odbiornika. Przy obecnych stawkach oznacza to „mandat” w wysokości nawet 680 złotych! Kontroler poczty nigdy nie żąda opłat na miejscu, ani nie wystawia żadnych faktur do zapłaty - nie ma bowiem uprawnień do pobierania na miejscu ustalonej opłaty.

Ale to od nas zależy czy wpuścimy kontrolera do domu. W przypadku odmowy sporządzana jest notatka służbowa i kontrola może zostać ponowiona w innym terminie. Teoretycznie poczta jest też uprawniona do żądania przeprowadzenia kontroli w trybie egzekucji administracyjnej. Ale prawnicy przyznają, że za niewpuszczenie pracownika poczty nie grożą nam de facto żadne dodatkowe sankcje.

Nienaruszalność mieszkania to jedna z podstawowych zasad konstytucyjnych i przeszukanie mieszkania może nastąpić jedynie w przypadkach określonych w ustawie. Kontroler nie może również wejść do mieszkania podstępem podszywając się pod listonosza.

3. Mam zarejestrowany telewizor, ale nie płacę abonamentu. Co mi grozi?

W tej sytuacji kara jest niemal pewna. Najpierw Poczta Polska wysyła do abonenta-dłużnika upomnienie z wezwaniem do zapłaty i zagrożeniem skierowania sprawy na drogę postępowania egzekucyjnego. Kwotę należy uregulować 7 dni od dnia doręczenia upomnienia. Jeśli tego nie zrobimy poczta zawiadamia właściwy miejscowo urząd skarbowy, w celu egzekucji zobowiązania. Poczta może żądać od nas nawet 1,5 tys. zł - tyle wynoszą zobowiązania za abonament radiowo-telewizyjny z pięciu lat wraz z odsetkami, a dopiero po takim okresie zobowiązanie się przedawnia.

4. Chciałbym znów zacząć płacić abonament - jak sprawdzić wysokość zaległości?

Na stronie www.poczta-polska.pl  znajduje się też kalkulator obliczania zaległości (wraz z odsetkami). Wpisujemy tam termin, od którego nie płacimy, uzupełniamy, czy mamy jedynie odbiornik radiowy czy również telewizyjny. I system obliczy nam, ile jesteśmy winni.

5. Nie mam pieniędzy na opłacenie kary.

Jest furtka dla tych, którzy znaleźli się w trudnej sytuacji finansowej i nie stać ich na spłacenie kar za zaległy abonament RTV. Co prawda poczta nie ma umocowań prawnych do umorzenia lub rozłożenia na raty zaległości abonamentowych. Ale można o to prosić KRRiT. Wniosek z prośbą o umorzenie albo rozłożenie kwoty na raty trzeba jednak umotywować. Musi za tym przemawiać interes społeczny. KRRiT pozytywnie rozpatruje co trzeci taki wniosek.

6. Czy są kruczki prawne, które pozwalają się wymigać od płacenia kar abonamentowych?

W internecie od kilku lat krąży instrukcja, z której wynika, że płacenia zaległego abonamentu RTV można uniknąć. Można nawet znaleźć gotowe pisma, z uzasadnieniem powołującym się na zmianę przepisów z 2007 roku. Minister Transportu nałożył wówczas na Pocztę Polską obowiązek nadania odbiornikom indywidualnych numerów identyfikacyjnych i poinformowania o tym właścicieli telewizorów.

Internauci przekonują, że osoby, które nie dostały numeru ani informacji o jego nadaniu nie muszą płacić abonamentu.
Przepisy zostały w dużej części przypadków zignorowane. Żeby więc anulować wezwanie do zapłaty zaległego abonamentu, trzeba w terminie 7 dni od jego otrzymania złożyć na Poczcie pismo, w którym żąda się podstawy prawnej wydanej decyzji - przekonują w sieci twórcy pomysłu.
 Ale zarówno prawnicy, jak i Poczta Polska są zgodni, że kruczek nie działa.