W dokumencie Kurski pisze, że "materiał z wymazaną plakietką powstał jako jedna z wersji montażowych, przygotowanych na wypadek uznania, że materiał zawiera elementy promocji działań, mogących nosić cechy kryptoreklamy". Jak dodaje, miał się w ogóle nie ukazać. "Do emisji doszło w wyniku pomyłki realizatora, który wybrał niewłaściwą wersję" - można też przeczytać w piśmie.

"TVP uznaje emisję (...) za błąd ludzki, niemający charakteru złej woli" - dodaje Kurski.

"Zostało wygumkowane serduszko"

Swego czasu dziennikarz Piotr Witwicki napisał na Twitterze, że "Wiadomości" TVP zmieniły pewien istotny szczegół w rozmowie o proteście opozycji w Sejmie z posłem PO Arkadiuszem Myrchą przeprowadzoną przez reportera TVP3. Na oryginalnym kadrze na antenie lokalnego kanału poseł na kurtce miał serduszko WOŚP, jednak w głównym wydaniu programu informacyjnego telewizji publicznej logo orkiestry "wycięto". Witwicki tłumaczy, że nie chce powiedzieć, skąd ma ten kadr, bo "zdekonspirowałby swoje źródło".

Jak pokazali inni internauci za pomocą programów graficznych - na piersi posła faktycznie jest inny kontrast kolorów, niż na reszcie kurtki

Głos na Twitterze zabrał też sam poseł. Chciałbym skomentować kolejną inicjatywę TVP, a mianowicie we wczorajszym materiale zostało wygumkowane serduszko - mówi polityk na filmie. Widać, że decydentów ten widok bardzo radzi i to jest dowód ich małostkowości i żenującego postępowania. W kolejnym wpisie dodał, że to efekt "chorej polityki" szefa TVP, Jacka Kurskiego.

Na zarzuty odpowiedział wówczas szef TVP. Zdaniem Jacka Kurskiego, to nie publiczna stacja, która - jak napisał - informowała o WOŚP,  wycięła serduszko, tylko... Belzebub. To złośliwe nawiązanie do wpadki posła Myrchy w TP Info, gdy wymieniając nazwiska Trzech Króli zamiast Baltazar powiedział "Belzebub"