Jak dodała, posłowie komisji będą chcieli dowiedzieć się o planowanych działaniach na rzecz wprowadzenia projektu ustawy dotyczącego dekoncentracji kapitału w mediach oraz reakcji MSZ.

Specjalnie mówię o dekoncentracji, a nie repolonizacji mediów, ponieważ tu nie chodzi o narodowość tylko o koncentrację w jednym ręku dużego segmentu medialnego - podkreśliła Lichocka.

Zadaniem posłanki w Unii Europejskiej nie można ograniczać działania podmiotów gospodarczych ze względu na narodowość. Natomiast zarówno we Francji, jak i w Niemczech, funkcjonują żelazne zapisy dekoncentracyjne, nie pozwalające na gromadzenie w jednym ręku tak wielkich połaci rynku medialnego - zaznaczyła.

Według Lichockiej w tym przypadku chodzi nie tylko o niemiecko-szwajcarskie konsorcjum, ale także o inne niemieckie wydawnictwa, które na polskim rynku prasy lokalnej skupiają 90 proc. udziałów. Dlatego od ministra kultury chcemy dowiedzieć się o planowanych działaniach na rzecz wprowadzenia projektu ustawy dotyczącego dekoncentracji kapitału w mediach - powiedziała.

Posłanka poinformowała, że podczas środowego posiedzenia komisji posłowie zapoznają się także z informacją ministra spraw zagranicznych o tym, jakie czynności zostały podjęte w związku z listem Dekana.

W czwartek "Wiadomości" TVP podały, że szefostwo koncernu medialnego Ringier Axel Springer oczekuje od swoich dziennikarzy publikowania krytycznych ocen braku poparcia polskiego rządu dla Donalda Tuska w wyborze na szefa Rady Europejskiej. Ideologie i prymitywne ideologie przegrały z wartościami i rozsądkiem. Wyłącznym zwycięzcą nie jest jednak Donald Tusk, tak jak Kaczyński nie jest jedynym przegranym. Razem z Tuskiem wygrali Polacy - wszyscy ci, którzy są dumni z przynależności do Unii Europejskiej (...). Co do przegranych w tym starciu, to obok Jarosława Kaczyńskiego znalazła się dobra reputacja Polski jako rzetelnego partnera - napisał szef Ringier Axel Springer Media AG Mark Dekan do pracowników koncernu.

Zdaniem posłanki list Dekana instruuje dziennikarzy, jak walczyć z obecnym rządem w Warszawie. Według niej „gdyby taki list ukazał się we Francji, Niemczech, Hiszpanii, Włoszech czy Wielkiej Brytanii "wybuchłby niebywały skandal". To jest zamach na wolność słowa - oceniła.

Lichocka zauważyła, że Mark Dekan proponuje dziennikarzom, żeby podpowiedzieli Polakom, jak mają jednoczyć się z polityką Berlina i strefą euro. To jest zaznaczenie swojej polityki przeciwko polskiemu rządowi - oświadczyła. Zdaniem posłanki wielu dziennikarzy koncernu ma poczucie absmaku po tym liście Wiem też, że wielu z nich jest oburzonych, ale nie mają odwagi o tym powiedzieć głośno z obawy przed utratą pracy - dodała.

Według informacji podawanych na stronie internetowej koncernu, oferta Ringier Axel Springer Media AG "obejmuje ponad 160 tytułów prasowych i ofert cyfrowych w Polsce, na Węgrzech, Słowacji i w Serbii". W Polsce RASM AG wydaje m.in. gazetę codzienną "Fakt", tygodnik "Newsweek Polska" i miesięcznik "Forbes". Od 2012 r. spółka kontroluje również Grupę Onet, wydawcę jednego z największych polskich portali internetowych.