Oficjalnym powodem jest "trudna i ciężka" atmosfera. Jednak od kilku dni wiadomo, o konflikcie jaki powstał na linii Artur Orzech - Wiktor Świetlik, czyli dyrektor Programu Trzeciego. Orzech ujawnił treść maila, w którym Świetlik pisał:

Bardzo proszę o nieobrażanie innych dziennikarzy Trójki, ani za pośrednictwem mediów społecznościowych, ani w innej formie. W przeciwnym razie, z przyczyn oczywistych, będziemy musieli zakończyć współpracę z Panem Redaktorem.

Na co Artur Orzech miał odpisać:

Oj, przestraszyłem się :) A o kogo Panu chodzi Panie Dyrektorze? Bo nikogo nie obrażam, tym bardziej w liczbie mnogiej.

W rozmowie z portalem wyborcza.pl, Artur Orzech tak tłumaczył powody swojego odejścia: Atmosfera przy Myśliwieckiej jest tak trudna i ciężka, że musiałem odejść. Tylko słuchaczy mi żal. Bo wiem, że są i nas słuchają.

Artur Orzech z radiową Trójką był związany od 2001 roku. Jest kolejnym dziennikarzem, który w ostatnim czasie opuścił radiową Trójkę. Z powodu braku zgody na jednoczesną pracę w TVN24 z Trójki odeszli Artur Andrus oraz Robert Kantereit.