Do pobicia współpracownika "Faktu" doszło w środę wieczorem na jednym z osiedli w Głogowie. Dziennikarz zajmował się badaniem przyczyn śmierci głogowskiego radnego Pawła Chruszcza, którego ciało znaleziono w czwartek 31 maja na terenie gminy Pęcław.

Szybka i sprawna akcja @PolskaPolicja. Sprawca pobicia współpracownika @FAKT24PL zatrzymany - poinformował w sobotę na Twitterze szef MSWiA Joachim Brudziński. Oczywiście dopóki nie ma wyroku sądu zatrzymany przez @PolskaPolicja jest PODEJRZANYM o pobicie dziennikarza @FAKT24PL - dodał.

Jak podawały media, zwłoki 42-letniego radnego Głogowa Pawła Chruszcza znaleziono powieszone na słupie energetycznym 31 maja 2018 w późnych godzinach wieczornych.

Śledztwo, które ma wyjaśnić, czy było to samobójstwo, czy w grę wchodzi udział osób trzecich, prowadzi Prokuratura Okręgowa w Legnicy. Jak informowała PK, ze wstępnej opinii biegłych wynika, że przyczyną zgonu było uduszenie poprzez powieszenie.

"Dziennik Gazeta Prawna" poinformował na początku czerwca, że Chruszcz miał rozmawiać z byłym szefem CBA, obecnie sekretarzem stanu w KPRM Maciejem Wąsikiem, aby przekazać mu dokumenty dotyczące sprzedaży przez władze miasta przedszkola po zaniżonej cenie. Radny zainteresował się przedszkolem, do którego chodził jego najmłodszy syn, gdy na początku marca odkryto, że opiekunka znęcała się nad niepełnosprawnym dzieckiem.