Jak dowiedział się portal Wirtualnemedia.pl, Joanna Racewicz będzie kolejną gospodynią porannego pasma "Nowy dzień z Polsat News", które między godz. 6.00 a 8.00 emitowane jest równolegle na głównej antenie Telewizji Polsat. Wraz z nią prowadzącymi pozostają Joanna Górska i Beata Cholewińska.

Od września br. program "Nowy dzień" ma być pokazywany o godzinę dłużej, czyli do 9.

Informację o tym, że Joanna Racewicz dołączy do zespołu Polsat News pojawiła się na początku sierpnia. Dziennikarka, która w marcu pożegnała się z TVP, ma być jedną z nowych twarzy stacji. Pracę ma zacząć jesienią.

Poza nią w stacji jako nowa twarz pojawi się także Bogdan Rymanowski. Ostatnio Racewicz pracowała w Telewizji Polskiej, z którą związana była przez dwie dekady, z przerwą w latach 2007-2010, gdy pracowała w TVN. Od września 2016 roku prowadziła "Pytanie na śniadanie". Wcześniej przez pięć lat była gospodynią "Panoramy", prowadziła też magazyn "Reporter Polski".

W marcu odeszła z TVP po tym jak wcześniej odsunięto ją od prowadzenia "Pytania na śniadanie". "Powodem tej decyzji było wykorzystywanie przez panią redaktor Joannę Racewicz marki "Pytanie na śniadanie" do promocji produktów bez wiedzy i zgody kierownictwa programu, co powtarzało się mimo upomnień ze strony przełożonych. Działanie to koliduje z obowiązującymi w Spółce zasadami dotyczącymi reklamy i promocji, a także stoi w sprzeczności z zasadami etyki dziennikarskiej" - informowała wówczas TVP w wydanym oświadczeniu.

Racewicz odnosząc się do tego oświadczenia wyjaśniał, że wpisy w social media nie miały charakteru reklamowego. Dodała, że nigdy nie otrzymała żadnego upomnienia, a po zawieszeniu próbowała współpracować z kierownictwem. "Czekałam na odpowiedź ze strony mojego Pracodawcy, ale ta nie nadchodziła. Nie skutkowały także próby spotkań z Dyrekcją i Przełożonymi. Zamiast dialogu - dziesięć dni później - Telewizja Polska SA opublikowała oficjalne oświadczenie, o którym dowiedziałam się z mediów" – pisała.