Już starożytni Grecy zastanawiali się nad tym, czy na innych planetach może być życie. Potem o kosmitach zrobiło się głośno w XVII wieku, kiedy filozofowie zacząli rozważać istnienie wielu światów. Jednak dopiero dwieście lat później temat na serio zainteresował naukowców. W efekcie w latach 1800-1900, epoce postępu i rozumu, pojawiło się wiele nowatorskich pomysłów na kontakt z kosmitami.

Oto najciekawsze z nich:

5. Użycie alfabetu Morse'a zaproponował w 1896 roku Francis Glaton, brytyjski staystyk. Sygnały miały być świetlne. Co ciekawe, pomysł Brytyjczyka dopuszczał możliwość, że kosmici nie znają systamu dziesiętnego i nie mają dziesięciu palców.

4. W tym samym czasie A. Mercier, członek francuskiego Towarzystwa Astronomicznego zaproponował, by na wieży Eiffle'a umieścić kilka reflektorów. Miałyby one odbijać promienie słoneczne w kierunku Marsa. Pomysł zakładał również potraktowanie Ksieżyca jako ekranu, na który padałoby światło.

3. W 1869 poeta Charles Cros wyobraził sobie, że gdyby użyć luster, można by skierować światło lamp elektrycznych na Marsa i Wenus.

2. Ok. trzydzieści lat wcześniej astronom Joseph von Littrow zaproponował, by wykopać ogromny okrągły kanał, a następnie napełnić go ropą i podpalić. Oczywiście należałoby to zrobić w nocy, by światło było widoczne z kosmosu.

1. Jak to czasem bywa, najciekawszy pomysł jest jednocześnie najstarszy. Już w latach dwudziestych XIX wieku niemiecki matematyk Carl Friedrich Gauss zaproponował, by wyciąć w syberyjskich lasach wielki trójkąt, następnie wykarczować teren i posadzić na nim... pszenicę. W ten sposób powstałby widoczny z kosmosu znak, który wskazywałby na obecność na Ziemi istot myślących.

Niestety, w XX wieku wraz z postępem nauki kreatywność uczonych znacząco spadła. Po wynalezieniu radia stało się jasne, że w kosmos najlepiej wysłać sygnał radiowy. Ostatecznie pierwsza wiadomość dla obcych cywilizacji została przesłana dopiero w 1974 roku. Wykorzystano do tego radioteleskop w Arecibo.

Naukowcy wciąż czekają na odpowiedź.