Panteon (czyli miejsce poświęcone wszystkim bogom) został zbudowany na Polu Marsowym w 128 roku naszej ery. Powstał na planie koła i zwieńczony jest okrągłą kopułą z otworem pośrodku. Robert Hannah z University of Otago w Nowej Zelandii twierdzi, że dzięki takiej konstrukcji budowla mogła służyć jako gigantyczny zegar słoneczny.

Do takiego wniosku doprowadziły obserwacje promieni słonecznych, które wpadają przez dach do wnętrza świątyni. W lecie słońce wędruje po podłodze, w zimie oświetla fragmenty okrągłej kopuły. Natomiast w czasie przesilenia wiosennego i jesiennego (w marcu i wrześniu) promień pada dokładnie na granicę dachu i ścian. Przypadek?

Hannah twierdzi, że nie. Jego zdaniem wydrążona półkula z otworem pośrodku to typowy kształt słonecznego zegara, jaki w tamtych czasach stosowano w Rzymie (choć na mniejszą skalę). A chociaż kopuła Panteonu z zewnątrz jest bardziej płaska, w środku ma formę idealnej półkuli. "To specjalny zamysł architektoniczny" - twierdzi Hannah.

James Evans, amerykański historyk astronomii, nie jest przekonany. Zwraca uwagę, że we wnętrzu Panteonu nie zachowały się żadne znaki związane z zegarem słonecznym. Hannah odpowiada, że do zegarów tego typu rzadko dodawano instrukcję. "One były częścią kultury i niczego nikomu nie trzeba było niczego wyjaśniać" - twierdzi.