Teoretycznie my i nasz mózg to jedno - ale tylko teoretycznie. W rzeczywistości dysponuje on przydatnymi funkcjami, do których nie mamy świadomie dostępu.

- Często zdarza się, że wiemy więcej, niż nam się wydaje - mówi Ken Paller, profesor psychologii z Northwestern University - podświadoma pamięć odgrywa rolę nie tylko wtedy, gdy rozwiązujemy testy, ale również gdy np. mamy rozpoznać sprawcę przestępstwa.

Potwierdziły to badania, w których wzięło udział dwanaście osób. Najpierw pokazano im na ekranie komputera serię zdjęć i poproszono o ich zapamiętanie. Fotografie wyświetlały się jedna po drugiej. W kolejnej części doświadczenia badani znów oglądali zdjęcia, ale tym razem coś im przeszkadzało - np. słyszeli głośno czytane liczby.

Następnie z zestawu fotografii ochotnicy mieli wybrać te, które widzieli wcześniej. Co zaskakujące, łatwiej im było wybrać zdjęcia z drugiej grupy - te, których zapamiętanie naukowcy poprzednio im utrudnili.

Dotychczas wydawało się, że rozpraszanie uwagi pogarsza pamięć. Teraz uczeni wykazali, że choć wydaje nam się, że nie zwracamy na coś uwagi, nasz mózg i tak gromadzi odpowiednie informacje. Ich badania potwierdzają wyniki eksperymentów przeprowadzonych w 2007 roku. Wykazano wtedy, że lepiej jest podejmować decyzji szybko niż długo nad czymś deliberować.

Wyniki najnowszych doświadczeń zostały opublikowane na łamach internetowej wersji "Nature Neuroscience".