Projektem wydłużania winogron zajmują się uczeni z uniwersytetu w Arkansas. Koncepcja ta narodziła się już 40 lat temu i od tej pory udało sie wyhodować owoce, które do winogron zupełnie nie są podobne. To jednak dopiero początek.

Analizując materiał genetyczny najdłuższych owoców, prowadzący badania dr John R. Clark chce znaleźć geny odpowiedzialne za ich kształt i wagę. Jeśli się to uda, będzie można "poprawić" naturę i przyspieszyć hodowlę dziwacznych, trzeba przyznać, winogron.

Na razie jednak uczonym pracę utrudniła nietypowa przeszkoda. Otóż musieli znaleźć sposób mierzenia owoców inny niż subiektywne obserwacje. Udało się tego dokonać, pisząc specjalny program komputerowy, który analizuje zdjęcia winnych gron.

Nie wiadomo jeszcze, czy i kiedy wydłużone winogrona trafią do sklepów.