Takie wnioski wpłyną z badań przeprowadzonych przez naukowców z McGill University w Montrealu, których paca została opublikowana na lamach pisma "Nature Neuroscience". Pod lupą naukowców znalazł się gen odpowiedzialny za wytwarzanie receptorów glukokortykoidowych, które z kolei są związane z tym, w jaki sposób mózg reaguje na sytuacje stresowe. W badaniach eksperci przyjrzeli się genom 24 osób, które popełniły samobójstwo, a połowa z nich była maltretowana w dzieciństwie.

Jak się okazało, u osób, nad którymi się znęcano, gen receptora glukokortykoidowego był mniej aktywny, przez co owych receptorów powstawało mniej. Jak wyjaśniają naukowcy, osoby dotknięte takimi zmianami o wiele silniej reagowałyby na stres. Zdaniem autorów pracy sugeruje to, że doświadczenia doznane w dzieciństwie w okresie rozwoju mózgu mogą mieć trwały wpływ na funkcjonowanie organizmu.

"Choć oczywiście wyniki tych badań wymagają powtórzenia, to wskazują one, że doświadczenia z początkowego okresu życia mogą mieć wpływ na zachowanie w wieku dorosłym" - zauważa w wywiadzie dla BBC News dr Jonathan Mill z Instytutu Psychiatrii londyńskiego Kings College.