Maven ma ponad 11 metrów długości i waży prawie tonę. Wygląda trochę jak zmywarka do naczyń owinięta kuchenną folią. Po bokach ma rozkładane baterie słoneczne, które przypominają skrzydła, a na górze antenę w stożkowatym kształcie tradycyjnego chińskiego nakrycia głowy.

I choć może wygląda nieco osobliwie, ma całkiem poważne zadanie - tłumaczy Jim Morrissey z NASA i dodaje, że Maven poleci na Marsa, by zbadać tamtejszą atmosferę.

Naukowcy zastanawiają się, dlaczego Czerwona Planeta straciła sporą część otaczającej ją powłoki gazowej. Sonda to zbada i sprawdzi przy okazji, jaki był wpływ klimatu na warunki na powierzchni oraz czy mogły tam żyć mikroby. Maven nie wyląduje na Marsie, tylko będzie okrążał tę planetę, prowadząc badania przez rok. Na miejsce dotrze za 10 miesięcy.

Start dziś o godz. 18:28 naszego czasu.