16-letni Mateusz Zaremba podejrzewa, że misja ich balonu z kapsułą naszpikowaną aparatami będzie trwać 3 godziny. Pierwsze półtorej będzie się wznosić na wysokość około 35 kilometrów. Potem balon pęknie, a kapsuła zacznie opadać na spadochronie.

Focus One wystartował w Serocku. Młodzi konstruktorzy spodziewają się, że kapsuła wyląduje 40 kilometrów dalej, w okolicach Wyszkowa.

Misja kosmiczna ma też cel charytatywny na rzecz ich chorego kolegi. 15-letni Adam Kita powiedział, że w kapsule znajduje się też maskotka. To będzie prezent dla Daniela, który zawsze marzył o tym, żeby polecieć w kosmos. Ten prezent ma być tego namiastką. W kapsule są też inne przedmioty, które mają być zlicytowane na rzecz chorego chłopca.

Jeżeli misja się powiedzie, to młodzi naukowcy jeszcze dzisiaj będą chcieli opublikować nagrania z ich kosmicznej kamery.