Jeszcze świat nie ochłonął po odkryciu lodu na Marsie, a już jest kolejna rewelacja. Ekipa naukowców pracujących przy misji sondy NASA Phoenix Mars Lander sprawdziła skład chemiczny marsjańskiej gleby. Okazuje się, że pył z czerwonej planety ma lekko zasadowy odczyn i obfituje w związki mineralne niezbędne roślinom do życia.

Wniosek? "W zasadzie odkryliśmy to, co wydaje się niezbędne ,by istniało tam życie, i to zarówno w przeszłości, dziś, jak i jutro" - przekonuje dr Samuel P. Kounaves z Tufts University, który zajął się analizą chemiczną marsjańskiej gleby. "To rodzaj ziemi, jaką prawdopodobnie możecie znaleźć na swoich podwórzach" - dodaje.

Dziś Mars to zimna i sucha planeta, której powierzchnię bombarduje promieniowanie ultrafioletowe. Niewykluczone jednak, że wcześniej warunki na planecie były zupełnie inne. Roślinki lubiące lekko zasadową glebę - jak na przykład szparagi - mogły więc na niej rosnąć bez trudu. Oczywiście, przy założeniu, że znalazłyby się tam inne "ziemskie" komponenty takie, jak powietrze czy woda.

A przecież wodę już na Marsie znaleźli >>>