Wykazały to nietypowe badania przeprowadzone przez naukowców z McGill University w Montrealu. Wzięło w nich udział dwadzieścia kobiet. Najpierw wypełniły one kwestionariusz, który miał pomóc badaczom określić, jak bardzo są zakochane. Potem przyszła pora na bardziej nieprzyjemną część doświadczenia. Partnerzy kobiet, ich koleżanki i koledzy przez siedem nocy spali w koszulkach ze specjalnymi wkładkami pod pachami, które miały nasiąknąć ich potem.

Następnie wkładki wymieszano z zapachami ludzi obcych kobietom. W serii testów każda dostawała trzy wonie - jeden znajomy i dwa zupełnie obce. Zadaniem było oczywiście rozpoznanie znanego zapachu.

Co się okazało? Otóż te panie, które były najbardziej zakochane, nie miały kłopotu z odróżnieniem węchem obiektu swojego uczucia oraz koleżanek. Natomiast pozostały kompletnie nieczułe na woń swoich kolegów.

W przyszłości kanadyjscy badacze chcą pójść o krok dalej i zbadać, co się dzieje w mózgu zakochanych, kiedy są w stanie wywąchać obiekt swojego uczucia.