Podczas przeszukiwania czterometrowej wysokości wałów obronnych archeolodzy z Uniwersytetu Granady natrafili na pozostałości pieca, obok którego znajdowały się kupki usypane z kości oraz popiołu. Piec miał około dwóch metrów kwadratowych powierzchni i, jak wykazały badania, uzyskiwano w nim temperaturę tysiąca stopni Celsjusza.

Analiza osadów na murze wewnątrz pieca wykazała, iż znajdują się w nim ślady hydroksyapatytu (hydroksyfosforanu wapnia) - minerału stanowiącego jeden z podstawowych budulców kości. Zaintrygowani tym odkryciem naukowcy zlecili wykonanie analizy chemicznej wierzchniej warstwy, pokrywającej fasady twierdzy Alhambra. Tu także wykryto hydroksyapatyt fasad fortecy w Alhambrze. Zdaniem badaczy, kościanego proszku używano, by wzmocnić zewnętrzną warstwę ścian twierdzy.

"Wiedzieliśmy, że ta metoda była wykorzystywana w Grecji, starożytnym Rzymie oraz przez celtyckich architektów, jednak tu po raz pierwszy spotkaliśmy się z jej użyciem w mauretańskiej budowli" -wyjaśnia Carolina Cardell, geolog z Uniwersytetu Granady, która prowadziła badania.