Przedstawiciele rządów wchodzący w skład Międzynarodowej Komisji Wielorybniczej (IWC) prowadzą rozmowy za zamkniętymi drzwiami, które oficjalnie mają służyć znalezieniu kompromisu z Japonią. Wyniki negocjacji mają być ujawnione na początku marca.

Sama decyzja podjęcia rozmów niepokoi obrońców morskich ssaków. Postulaty Japonii są jasne: od lat domaga się ona rozluźnienia przepisów, które obejmują ginące wieloryby ścisłą ochroną. Moratorium przegłosowane w 1986 r. przez trzy czwarte członków IWC całkowicie zakazuje połowów w calach komercyjnych.

Jednak proceder ten w Japonii trwa nieustannie. Wielorybnicy wykorzystują w tym celu kruczek prawny, który zezwala na zabijanie wielorybów wyłącznie w celach naukowych. Jeszcze tej zimy planuje się łącznie upolować 935 płetwali karłowatych i 50 finwali. Zamiast do laboratoriów trafią one na japońskie targowiska.

Zdaniem Patricka Ramage, członka Intenational Fund for Animal Welfare, negocjacje prowadzone są po to, „oddać Japonii to, czego ona chce”. Ramage obawia się także, że inne kraje żądać będą podobnych praw. Tego samego zdania jest Mark Simmons z Whale and Dolphin Conservation Society. "To de facto zniesienie memorandum" - oświadczył Simmons.