• ~Ekolog
    (2010-09-17 19:05)
    Ładna reklama, a na dodatek materiału BP. Oszczędzają kasę, więc zamierzają dorobić na katastrofie
  • ~Stb
    (2010-10-07 09:44)
    @~Ekolog. Czy masz pojęcie ile ta firma dziennie zarabia, nie ile ma obrotu tylko dziennie zarabia na czysto ? Oni człowieku nie oszczędzają kasy oni dbają o swój wizerunek, takich rozlewów na terenach wydobywczych w np. Nigerii są setki, a czy słyszałeś o nich ? Afera jest bo stało się to u wybrzeży USA. Mój kolega pracuje na jednym z tych supplierów które tam stoją pod tą platformą. BP kupiło kampanię w CNN za 50 mln USD i odrobili to w 2,5 dnia. Więc nie pisz, że oszczędzają. Informacje o przebiegu akcji ratowniczej miałem z pierwszej ręki bez filtracji medialnej. Owa ropa to crude oil, czyli surowiec prosto z ziemi, rzecz naturalna i normalna, problem w tym, że bardzo medialna i niestety powodująca śmierć ptactwa oraz problemy połowowe rybaków. Po Exxon Valdez prawie nie ma śladu a też to był crude oil. To co się sprzedaje medialnie nie do końca ma cokolwiek wspólnego z prawdą takie już są media.
  • ~Atv
    (2010-10-10 00:05)
    Kolego twój tzw. crude oil na Alasce zalega na długości prawie 1 tyś kilometrów pod kilkunastocentymetrową warstwą powierzchniową (żwir, kamienie) nie jest absorbowany ani nie ulega stopniowej dezintegracji jak chcieli "ekolodzy" zajmujący się skutkami katastrofy Exxon'a ma natomiast wpływa na rozmnażanie się nie tylko ryb ale również wszystkich zwierząt które żyją w skażonej strefie.
    To są dane z raportu opublikowanego przez Instytut z Juneau 2008 rok.
Uwaga, Twój komentarz może pojawić się z opóźnieniem do 10 minut. Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.