Dziennik.plOpinie

Wtorek, 22 maja 2012

Imieniny: Heleny, Wiesławy, Romy

"Klausa ryk rozpaczy"

2009-10-27 | Ostatnia aktualizacja: 20:31 | Komentarze: 0 | skomentuj

Vaclav Klaus podpisze Lizbonę. Czeski prezydent skapitulował. Paradoksalnie świadczy o tym jego ostatnia szarża, czyli list do sędziów trybunału konstytucyjnego, w którym sugeruje rozpisanie referendum. Dobrze wie, że go nie wygra. Apelem tym pokazuje jednak, że walczył do końca - pisze w "Dzienniku Gazecie Prawnej" Andrzej Talaga.

Pogoda

POLSKA

Wtorek 2012-05-22

temp. min 6°C max. 31°C
opady: niewielkie opady

Twoje miasto:

Program TV

Sprawdź program swojej ulubionej stacji:

Z pozoru Klaus gra twardo. Tak jak brytyjscy konserwatyści, którym także śni się referendum. Albion jednak to nie Bohemia. Nad Wełtawą większość obywateli popiera Lizbonę. W takiej sytuacji list do trybunału jest tylko ratowaniem twarzy.

Czechy dostaną, czego chcą. Lizbona zostanie wprawdzie przyjęta bez zmian, ale stosowny aneks wyłączający je spod jurysdykcji Karty praw podstawowych zostanie dołączony przy podpisywaniu traktatu akcesyjnego kolejnego członka UE, najpewniej Chorwacji albo Islandii. Unia zaś zacznie działać zgodnie z lizbońskimi zasadami. Wilk syty, owca cała i... Klaus zadowolony. Można powiedzieć – układ niemal idealny.

Andrzej Talaga
Źródło: dziennik.pl

Uwaga, Twój komentarz może pojawić się z opóźnieniem do 10 minut.
Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Polecane galerie:

«