"Ameryka to za mało"
Gdy rok temu Polska zawierała z Francją umowę o strategicznym partnerstwie, wydawało się, że to tylko kolejna pusta deklaracja. Dziś widać, że tak nie jest. Francja, od lat największy inwestor zagraniczny w naszym kraju, staje się też najważniejszym, poza USA, partnerem Polski w sprawach bezpieczeństwa.
- Kompromis Tuska w walce o czyste powietrze
- Prezydent Francji ma prysznic za milion!
- Prezydent Francji: Podziwiam Tuska
- Tusk po cichu przejmuje władzę w Unii
- Wszystko, co musisz wiedzieć o opalaniu >>>
Pogoda
POLSKA
Poniedziałek 2012-05-28

temp. min 2°C max. 25°C
opady:
niewielkie opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
Oba kraje chcą wspólnie rozwijać politykę obronną Unii. Dzięki temu Europa będzie mogła podejmować misje wojskowe, którymi nie byłyby zainteresowane NATO i Ameryka. Sarkozy zamierza także wejść na grunt, który do tej pory był zastrzeżoną dla USA domeną współpracy z Polską, i zbudować w naszym kraju nowoczesny system obrony powietrznej w zastępstwie patriotów.
Francja nie ma ani wystarczającego potencjału wojskowego, ani śmiałości politycznej, aby zastąpić Waszyngton w roli najważniejszego sojusznika Polski. Jeszcze przez wiele lat tylko Ameryka będzie gotowa obronić nasz kraj przed ewentualnym atakiem ze Wschodu.
Jednak przykre doświadczenia Polski ze współpracy z USA w Iraku czy w sprawie tarczy antyrakietowej pokazują, że nie możemy polegać tylko na Waszyngtonie. Współpraca obronna z Francją i szerzej, w ramach UE, może w długiej perspektywie okazać się dodatkową polisą bezpieczeństwa dla naszego kraju. A Amerykanie, widząc, że mają konkurencję, być może także zaczną bardziej interesować się polskim sojusznikiem.

























Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!