Dziennik Gazeta Prawana logo

"To też jest nasz prezydent"

20 listopada 2009, 08:33
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Miał być Tony Blair w roli pierwszego prezydenta Unii Europejskiej albo David Miliband jako szef unijnej dyplomacji. Skończyło się na tym, że na czele Wspólnoty stanie mało znany premier Belgii Herman Van Rompuy, a polityką zagraniczną pokieruje jeszcze bardziej anonimowa komisarz ds. handlu, Brytyjka Catherine Ashton.

Niestety, dla unijnych przywódców najważniejsze okazało się poszukiwanie idealnych parytetów. O tym, kto nadaje się na dwa kluczowe stanowiska, decydowały głównie przynależność partyjna, kraj pochodzenia i płeć. Na przedstawienie przez kandydatów własnej wizji Europy, o co zabiegała Polska, zabrakło miejsca.

Traktat lizboński miał uczynić Unię silniejszą, bardziej przejrzystą i jak z upodobaniem dodawali euroentuzjaści mówiącą jednym głosem. Okazuje się, iż Unia, owszem, mówi jednym głosem ale wcale nie potrzebuje silnego prezydenta, tylko kogoś, kto nie będzie jej przeszkadzał w realizowaniu własnych interesów.

Pocieszające może być tylko to, że brak jakiejkolwiek decyzji, na co jeszcze wczoraj wieczorem się zanosiło, byłby jeszcze gorszym rozwiązaniem. A Van Rompuyowi pozostaje życzyć, aby przekonał do siebie sceptyków w końcu od 1 stycznia, chcąc nie chcąc, będzie on także naszym prezydentem.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj