Gaszenie pożaru benzyną
Propozycja, by zmienić proporcje podziału składki emerytalnej między dwa typy indywidualnych kont pojawiła się jako reakcja na poważne wyzwania jakie stanęły przed rządem w konsekwencji światowego kryzysu gospodarczego oraz kilku nie do końca przemyślanych decyzji podjętych w okresie poprzedzającej go prosperity.
- Tak rząd zaoszczędzi miliardy złotych
- Będzie podwyżka. Za prąd zapłacimy fortunę
- Tak rząd pożycza na drogi
- Matura bez bólu >>
Pogoda
POLSKA
Wtorek 2012-05-22

temp. min 6°C max. 31°C
opady:
niewielkie opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
W efekcie w dyskursie publicznym doszło do dużego zamieszania pojęciowego, a zakwestionowaniu uległy fundamenty jednej z najważniejszych reform tworzących dorobek polskiej transformacji po roku 1989. Chcielibyśmy zatem uporządkować tę problematykę i wskazać na racjonalne drogi wyjścia z powstałego zamieszania.
Dlaczego faktycznie ministrowie zaproponowali „korektę” i potencjalne skutki jej wprowadzenia
Na podstawie naszej wiedzy i analizy przedstawionej propozycji należy przyjąć, że powody, dla których MF i MPiPS zaproponowały koncepcję zmian w powszechnym systemie emerytalnym są następujące:
Po pierwsze rząd musi liczyć się z tym, że dług publiczny w ciągu kilku najbliższych lat przekroczy próg 55 proc. PKB, co nałoży nań trudny obowiązek gwałtownego równoważenia budżetu. To trudna spuścizna jaką rząd dostał po poprzednikach. Przeniesienie pieniędzy z zarządzanych przez PTE indywidualnych kont Polaków w OFE do kont zarządzanych przez ZUS ma być sztuczką księgową pozwalającą odsunąć to zagrożenie o parę lat. Jest ona możliwa dzięki temu, że środki przepływające przez konta w OFE podlegają tzw. rachunkowości memoriałowej, która ujmuje przyszłe zobowiązania emerytalne. W ZUS jest inaczej – stosuje się tam rachunkowość kasową, która tych zobowiązań nie uwzględnia. Inne rachunkowe ujęcie obu kont rodzi pokusę by jak największa część składki przepływała przez te drugie konta, a odpowiednio mniejsza przez te pierwsze, gdyż takie księgowe przesunięcie obniża (wyemitowane) zadłużenie państwa co wywołuje złudzenie oszczędności. W rzeczywistości jednak faktyczne zobowiązania systemu emerytalnego pozostają te same, gdyż prawo do emerytury wynikające z zapisu tej samej kwoty na koncie zarządzanym przez ZUS i PTE nie zmienia się, a zobowiązania publiczne nawet rosną w porównaniu z sytuacją (zakładaną w reformie emerytalnej) w której udział obligacji polskiego rządu w portfelach OFE na przestrzeni lat będzie spadał. To sztuczka, która pozwala na formalne ominięcie problemów konstytucyjnych oraz pozornie ułatwia drogę do euro.


























Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!